Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Urgent!
Ignacy Bisiorek - main photo

Maleńkie serce woła o ratunek! Leczenie w USA i Meksyku to JEDYNA szansa, aby uratować Ignasia!

Fundraiser goal: Leczenie w NeuroCytonix w Monterrey, podanie komórek macierzystych w USA

Fundraiser organizer:
Ignacy Bisiorek, 6 years old
Zbiczno, kujawsko-pomorskie
Wada serca - tetralogia Fallota z zarośnięciem zastawki pnia płucnego, Dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe, zespół piramidowy, uszkodzenie nerwu wzrokowego
Starts on: 12 March 2026
Ends on: 5 June 2026
PLN 7,033(0.45%)
Still needed: PLN 1,541,903
DonateDonated by 83 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0062976
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0062976 Ignacy

Fundraiser goal: Leczenie w NeuroCytonix w Monterrey, podanie komórek macierzystych w USA

Fundraiser organizer:
Ignacy Bisiorek, 6 years old
Zbiczno, kujawsko-pomorskie
Wada serca - tetralogia Fallota z zarośnięciem zastawki pnia płucnego, Dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe, zespół piramidowy, uszkodzenie nerwu wzrokowego
Starts on: 12 March 2026
Ends on: 5 June 2026

Fundraiser description

Mój synek rozumie świat, ale jego ciało nie potrafi za nim nadążyć. Pomóż nam uwolnić Ignasia z niepełnosprawności.

Ignaś ma 6 lat i od pierwszych chwil życia walczy o wszystko – o oddech, o sprawność, o rozwój. Dziś walczymy o coś jeszcze ważniejszego: o to, żeby jego mózg miał szansę dalej się rozwijać i aby jego ciało w końcu mogło za nim nadążyć.

Kiedy Ignaś się rodził, pod szpitalem czekała już karetka pogotowia. Zamiast radości z narodzin był strach i ogromne napięcie. Drżałam, czy mój synek będzie oddychał samodzielnie, czy zapłacze, czy w ogóle będę mogła go przytulić.

Ignaś urodził się 7 października z krytyczną wadą serca – skrajną tetralogią Fallota z zarośnięciem zastawki pnia płucnego. Żył tylko dzięki krążeniu obocznemu, które jego maleńki organizm wytworzył jeszcze w życiu płodowym.

Ignacy Bisiorek

Już w pierwszych dniach życia trafił do Centrum Zdrowia Dziecka. Zaczęliśmy wierzyć, że jest nadzieja. Niestety w 9 dobie życia lekarze wykryli rozległy wylew krwi do mózgu. Usłyszeliśmy słowa, które na zawsze zostaną w naszej pamięci – że nasze dziecko może nie przeżyć najbliższych dni.

To był najgorszy moment w naszym życiu. Płakaliśmy, modliliśmy się i próbowaliśmy przygotować się na najgorsze. A jednocześnie patrzyliśmy na naszego synka, który z całych sił walczył o życie.

Mimo dramatycznych rokowań Ignaś przetrwał. Lekarze mówili, że jeśli przeżyje, leczenie będzie jedynie paliatywne, a rozległy wylew w mózgu pozostawi ogromne konsekwencje neurologiczne. My jednak nigdy nie przestaliśmy wierzyć, że dla naszego synka znajdzie się szansa.

Dokumentacja Ignasia trafiła do specjalistów za granicę. Pojawiła się nadzieja na leczenie jego serca, a Ignaś – mimo wszystkich przeciwności – każdego dnia pokazywał, jak bardzo chce żyć.

Przeszedł wiele zabiegów i ciężkich chwil: operacje, zapalenie opon mózgowych, infekcje zagrażające życiu. A jednak wciąż jest z nami. Dziś Ignaś ma 6 lat. Jest niezwykle dzielnym chłopcem, który codziennie walczy o sprawność i rozwój. Niestety skutki wylewu do mózgu wciąż mają ogromny wpływ na jego funkcjonowanie.

Ignacy Bisiorek

Ignaś nie chodzi i nie mówi. Jego ciało nie potrafi jeszcze zrobić tego, co chce jego mózg. Ale jako mama wiem coś bardzo ważnego – Ignaś rozumie dużo więcej, niż jest w stanie pokazać. Widzimy, jak reaguje na świat, jak patrzy na nas, jak próbuje się z nami komunikować. Czujemy, że jego mózg jest świadomy – tylko uwięziony w ciele, które nie potrafi jeszcze za nim nadążyć.

I właśnie dlatego nie możemy się zatrzymać. Każdy dzień Ignasia to godziny intensywnej rehabilitacji. Setki powtórzeń, ogrom pracy i determinacji zamkniętych w małym, dzielnym ciele.

Robimy wszystko, aby pobudzić jego mózg do rozwoju. I najważniejsze – widzimy, że to ma sens. Powoli pojawiają się pierwsze efekty.

Ale widzimy też coś jeszcze. Coś, co daje nam ogromną nadzieję. W mózgu Ignasia drzemie wielki potencjał. Nasz synek bardzo chce się komunikować ze światem. Kiedy chce oglądać bajki, potrafi się tego domagać. Cmoka, kiedy jest głodny. W wyjątkowy, charakterystyczny sposób przesyła nam buziaki. Wydaje odgłosy głużenia. Śmieje się, gdy wydarzy się coś zabawnego. Czasem nieporadnie głaszcze rękę mamy, kiedy go przytula.

Chce się poruszać, chce być częścią tego świata. A gdy pytamy go: „Gdzie się wybierasz?”, reaguje śmiechem, jakby dokładnie rozumiał sens tych słów. Widzimy to każdego dnia – jego mózg jest świadomy. Rozumie, czuje, reaguje. Jest w nim życie, ciekawość i ogromna wola walki. Problem w tym, że ten mały, bystry umysł jest dziś jakby uwięziony we własnym ciele.

A Ignaś bardzo chce z niego wyjść. Chce żyć pełniej, komunikować się z nami, poruszać się i poznawać świat. I właśnie dlatego walczymy dalej. Czujemy, że w Polsce wykorzystaliśmy już wszystkie dostępne możliwości leczenia. Dlatego rozpoczęliśmy starania o leczenie zagraniczne i konsultacje ze specjalistami, którzy pracują z nowoczesnymi metodami wspierającymi regenerację mózgu.

Ignacy Bisiorek

Największą nadzieję dają nam:

• przeszczepy komórek macierzystych w Stanach Zjednoczonych

• specjalistyczna terapia neurologiczna w urządzeniu NeuroCytonix, wywodząca się z Indii, a obecnie wykonywana w Meksyku

Terapia komórkami macierzystymi polega na wykorzystaniu specjalnie przygotowanych w warunkach klinicznych komórek, które mają zdolność wspierania procesów regeneracyjnych w organizmie. Komórki te pomagają w naprawie uszkodzonych tkanek, wydzielają czynniki wspierające odbudowę oraz stymulują powstawanie nowych połączeń między komórkami nerwowymi. W przypadku dzieci z uszkodzeniami mózgu celem terapii jest pobudzenie naturalnych mechanizmów regeneracji oraz wykorzystanie zdolności mózgu do reorganizacji i tworzenia nowych ścieżek nerwowych.

W Stanach Zjednoczonych terapia ta rozwijana jest od ponad 30 lat. Specjaliści mają ogromne doświadczenie w przeszczepianiu komórek macierzystych do mózgu dzieci z chorobami neurologicznymi, a wyniki badań klinicznych pokazują poprawę w zakresie sprawności ruchowej, funkcji poznawczych oraz komunikacji.

Dla Ignasia ta terapia daje jeszcze jedną, wyjątkową nadzieję. Przy jego narodzinach zdecydowaliśmy się zachować krew pępowinową, a takie komórki macierzyste zostały również zabezpieczone przy narodzinach jego siostry. Oznacza to, że Ignaś może skorzystać zarówno ze swoich komórek, jak i z komórek swojej siostry – biologicznie najbliższych i najlepiej dopasowanych. Prawdopodobnie nigdzie indziej na świecie nie jest to możliwe, a w USA jest to standardowa procedura, dzięki której można wykorzystać komórki pochodzące od rodzeństwa w terapii.

Ignacy Bisiorek

Dla nas, jako rodziców, to niezwykle poruszające – bo czujemy, że jego starsza siostra może w pewnym sensie pomóc młodszemu bratu w tej walce. To daje nam ogromną nadzieję, że mózg Ignasia dostanie szansę, by zrobić kolejny krok w stronę świata, który tak bardzo chce poznawać.

Drugą z metod jest terapia neurologiczna w urządzeniu NeuroCytonix. Jest to zaawansowana forma stymulacji układu nerwowego, której celem jest aktywizowanie obszarów mózgu odpowiedzialnych za kontrolę ruchu i komunikację. Terapia ma wspierać tworzenie nowych połączeń nerwowych oraz zwiększać zdolność mózgu do uczenia się i adaptacji poprzez modulowane fale radiowe w połączeniu z polem magnetycznym, co wpływa na ich potencjał transbłonowy.


Obie te metody mają klinicznie potwierdzone wyniki w pracy z dziećmi z mózgowym porażeniem dziecięcym i są ukierunkowane na wykorzystanie ogromnego potencjału neuroplastyczności mózgu.

Niestety takie leczenie musi być powtarzane. Każdy wyjazd, każda konsultacja i każda procedura to ogromne koszty, które znacząco przekraczają możliwości naszej rodziny.

To dla naszego synka ogromna szansa. Ignaś jest jeszcze mały, a jego mózg ma w sobie ogromny potencjał do rozwoju. To właśnie teraz jest czas, kiedy możemy o niego zawalczyć. Ta szansa nie będzie trwała wiecznie. Dlatego błagamy – pomóżcie nam ją wykorzystać.

Każda wpłata przybliża Ignasia do terapii, które mogą dać większą samodzielność i aktywne życie, a także nadzieję dla innych rodzin dzieci z chorobami neurologicznymi. Nie prosimy o cud. Prosimy o szansę.

Dziękujemy za każdą pomoc i za to, że jesteście z nami w tej walce.

Ania i Jacek, rodzice Ignasia

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Kasia
    Kasia
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20