
Sześć razy walczył o życie na otwartym sercu. Dziś walczy o to, by po prostu żyć…
Fundraiser goal: Na kontynuację leczenia, specjalistyczne badania i wyjazdy do kliniki w Rzymie
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Na kontynuację leczenia, specjalistyczne badania i wyjazdy do kliniki w Rzymie
Fundraiser description
Gdy byłam w ciąży, usłyszeliśmy diagnozę, która odebrała nam spokój i radość oczekiwania na narodziny synka. Nasz Oskarek urodzi się z ciężką wadą serca – tetralogią Fallota.
Od tamtej chwili nasze życie już nigdy nie było takie samo.
Zamiast beztroskiego dzieciństwa przyszły sale operacyjne, szpitalne łóżka, aparatura medyczna i nieustanny strach o to, czy serduszko naszego synka wytrzyma kolejny dzień.

Dzięki ludziom o wielkich sercach udało się zrobić coś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwe. Oskarek przeszedł aż sześć operacji na otwartym sercu we włoskiej klinice Ospedale Pediatrico Bambino Gesù w Rzymie. Każda z nich była walką o jego życie. Każda dawała nam kolejną szansę.
Dziś Oskarek ma 8 lat. Uśmiecha się, chodzi do szkoły i z pozoru wygląda jak zwyczajny chłopiec. Jednak tylko my wiemy, ile kosztuje go każdy dzień.
Jego serce już zawsze będzie wymagało specjalistycznej opieki. Nie możemy pozwolić sobie na chwilę spokoju ani odłożyć kontroli "na później". Każde badanie ma ogromne znaczenie.
Niedawno Oskarek przeszedł kolejne cewnikowanie serca. Lekarzom udało się poszerzyć tętnicę płucną, jednak pojawiło się także nadciśnienie płucne, które wymaga bardzo uważnej obserwacji. Na szczęście zastawka pracuje prawidłowo, ale nikt nie potrafi powiedzieć, co przyniosą kolejne miesiące.

Dlatego nadal pozostajemy pod opieką lekarzy z Rzymu – tych samych specjalistów, którzy od lat walczą o życie naszego synka i najlepiej znają jego chore serduszko.
Przed nami kolejne wyjazdy do Włoch, konsultacje, badania i kontrole. To właśnie one pozwalają odpowiednio wcześnie wychwycić niepokojące zmiany i dają Oskarkowi szansę na kolejne lata życia.
Niestety każda taka podróż wiąże się z ogromnymi kosztami – transportem, noclegami, pobytem oraz specjalistyczną diagnostyką. To wydatki, którym coraz trudniej sprostać.
Dlatego ponownie zwracamy się do Was z prośbą o pomoc.
Dzięki Wam Oskarek dostał szansę dorastać. Dziś prosimy o pomoc, aby tej szansy nie stracił.
Każda wpłata to kolejny krok do następnej kontroli w Rzymie. Każde udostępnienie może dotrzeć do osoby, która pomoże nam zapewnić Oskarkowi opiekę, bez której jego życie znów może znaleźć się w niebezpieczeństwie.

Nie marzymy o rzeczach wielkich. Marzymy tylko o tym, by serce naszego synka biło jak najdłużej. By mógł dorastać, śmiać się, spełniać marzenia i cieszyć się dzieciństwem, którego choroba już tak wiele mu odebrała.
Z całego serca dziękujemy, że po raz kolejny jesteście z nami. To dzięki Wam Oskarek wciąż ma przed sobą przyszłość.

Walkę o Oskarka można śledzić na stronie: Oskarek Pułka - Nasza walka o zdrowe serduszko (opens a new tab)
Zbiórkę można wspierać biorąc udział w licytacjach prowadzonych w grupie: Licytacje dla Oskarka (opens a new tab)