Jacek Sikorski - main photo

"Magda, przepraszam Cię – ja umieram!" - proszę spraw by to nie były ostatnie słowa mojego męża!

Fundraiser goal: Zakup sprzętu do neurorehabilitacji i komunikacji C-Eye

Fundraiser organizer:
Jacek Sikorski, 51 years old
Elblag, warmińsko-mazurskie
Stan po udarze niedokrwiennym mózgu
Starts on: 27 February 2023
Ends on: 18 August 2023
PLN 13,547(45.16%)
Donated by 247 people

Fundraiser goal: Zakup sprzętu do neurorehabilitacji i komunikacji C-Eye

Fundraiser organizer:
Jacek Sikorski, 51 years old
Elblag, warmińsko-mazurskie
Stan po udarze niedokrwiennym mózgu
Starts on: 27 February 2023
Ends on: 18 August 2023

Fundraiser description

Mój mąż dość mocno chorował na serce, ale nie wpływało to na jego codzienne funkcjonowanie. Uśmiechnięty, towarzyski, zawsze gotowy poświęcić czas dla swoich dzieci. Jeszcze idąc na operację wszczepienia pompy w sercu, radośnie się żegnał i obiecywał dzieciom, że dokończą zabawę, jak wróci. Nie wrócił na czas… Nie wróci taki, jakim go znali…

Jacek choruje na kardiomiopatię rozstrzeniową. Jego stan był już na tyle poważny, że lekarze zadecydowali, aby wszczepić mu pompę serca LVAD, dzięki której mógłby doczekać przeszczepu, prowadząc w miarę spokojny tryb życia. Baliśmy się, ale wiedzieliśmy, że to mu pomoże i byliśmy dzięki temu spokojniejsi, że wszystko będzie pod kontrolą. 

Jacek Sikorski

W czerwcu 2022 roku pojechał na zabieg do szpitala w Warszawie. Jeszcze dzień wcześniej bawił się z młodszymi synami i pełen wiary i nadziei żegnał ze starszym synem i córką oraz ze mną. Sama operacja się udała i za kilka dni miał do nas wrócić. Czekaliśmy tylko, aż trochę wygoi się mostek.

3 czerwca 2022 roku o godzinie 15.00 Jacek zadzwonił do mnie i powiedział: „Magda, przepraszam – ja umieram”. To były jego ostatnie słowa! O 22.00 zadzwonił lekarz, informując, że mój mąż przeszedł rozległy wylew krwi do mózgu! Od tamtej pory jego stan był określany jako wegetatywny nierokujący…

Jacek ma porażenie czterokończynowe, przez co nie porusza żadną kończyną, nie mówi, nie otwiera ust, jest karmiony przez sondę. Został wykreślony z listy przeszczepowej… Do niedawna lekarze twierdzili, że jego stan jest apaliczny – jest przytomny, ale nieświadomy, nie rozumie, co się do niego mówi.

Jacek Sikorski

Nie wierzyłam w to, nie mogłam! Chciałam potwierdzenia, że jest tak na pewno, dlatego zorganizowałam środki na prywatne badanie urządzeniem C-Eye. Okazało się, że mąż jest świadomy, rozumie, co się do niego mówi i za pośrednictwem tego urządzenia potrafi zakomunikować swoje potrzeby!

Ten nowoczesny system, który śledzi ruch gałek ocznych, umożliwia alternatywną komunikację z moim Jackiem. Co więcej, dzięki niemu jesteśmy w stanie wdrożyć efektywną terapię tzw. neurorehabilitację, która jest mu niezbędna, by zacząć mówić i odzyskać, choć minimalnie sprawność!

W stanie, w którym znajduje się Jacek neurorehabilitaja jest możliwa tylko z tym urządzeniem. Niestety kwota, jaką trzeba za nie zapłacić, jest dla mnie nieosiągalna… Dlatego ośmieliłam się skorzystać z tej formy pomocy i otworzyć zbiórkę na zakup tego urządzenia.

Po wylewie męża zostałam sama z 4 dzieci. Tragedia, która nas spotkała, odbija się na nas wszystkich. Z trudem parzę na cierpienie moich dzieci, które były bardzo związane z tatą. Córka jest w wieku dorastania i potrzebuje męskiego spojrzenia na świat. Trójka synów potrzebuje męskich wzorców, rozmowy na ważne dla nich tematy. Tak bardzo bym chciała, by mieli go przy sobie i mogli się z nim komunikować…

W czerwcu 2023 roku jest szansa, że wróci do domu. Niestety bez C-Eye będzie to koniec dobrych wiadomości… Tak dużo nieszczęść spadło na mnie i dzieci w ostatnim czasie. Proszę, pomóż nam w końcu odwrócić los!

Magda, żona

Jacek Sikorski

➡️ Neurorehabilitacja dla Jacka - grupa aukcyjna (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 4

  • Irena
    Irena
    Share
    PLN 50
  • Beata Piotr
    Beata Piotr
    Share
    PLN 100
  • A. W.
    A. W.
    Share
    PLN 50

    "Jakże byłoby pięknie, gdyby każdy z nas mógł wieczorem powiedzieć: dzisiaj zrobiłem gest miłości wobec drugiego"

  • m
    m
    Share
    PLN 100