Sławomir Syguła - main photo

Choroba, przeszczep wątroby i niepełnosprawność... Potrzebna pomoc!

Fundraiser goal: Auto dostosowane do potrzeb OzN, rehabilitacja, leczenie, sprzęt rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Sławomir Syguła, 41 years old
Kozłów, małopolskie
Przeszczep wątroby, stan po zapaleniu mózgu
Starts on: 12 February 2020
Ends on: 23 March 2026
PLN 18,073(65.63%)
Still needed: PLN 9,464
DonateDonated by 425 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0095372
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0095372 Sławomir
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Sławomir a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Auto dostosowane do potrzeb OzN, rehabilitacja, leczenie, sprzęt rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Sławomir Syguła, 41 years old
Kozłów, małopolskie
Przeszczep wątroby, stan po zapaleniu mózgu
Starts on: 12 February 2020
Ends on: 23 March 2026

Fundraiser description

Zachorowałem, potem odeszła ode mnie żona, zabierając wszystko. Z dnia na dzień zostałem z niczym, bez mojego ukochanego synka, za to ze śmiertelnie niebezpieczną chorobą. Jakoś muszę żyć dalej, bo co innego mi zostało? Staram się, jak mogę, choć jest ciężko… Nie prosiłem nigdy o pomoc, ale teraz stoję pod ścianą…

Nigdy nie skarżyłem się na swoje zdrowie. Byłem zdrowy, pracowałem, miałem rodzinę. Nagle jednak zacząłem chudnąć, czułem się coraz słabiej. Poszedłem do lekarza. Już podstawowe wyniki krwi wykazały, że coś złego dzieje się ze mną. Zlecono mi dokładniejsze badania, które wykazały, że mam wirusowe zapalenie wątroby typu B. Dla mnie był to szok. 

Sławomir Syguła

Trafiłem do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Nie było innej możliwości, tylko przeszczep wątroby, na który nie musiałem na szczęście długo czekać. Niestety, po nim nastąpiły komplikacje. Doszło u mnie do zapalenia mózgu i rdzenia kręgowego. Byłem bliski śmierci...

Blisko 3 miesiące byłem w śpiączce. Z racji braku jakiejkolwiek rehabilitacji doszło u mnie do skostnień w biodrach. Lekarze mówili, że przez to nie będę w stanie chodzić, ale mój upór sprawił, że mogę poruszać się o kulach! To i tak wiele, choć tak odbiega od sprawności, którą odebrała mi choroba i brak rehabilitacji…

Sławomir Syguła

Muszę często jeździć na wizyty lekarskie i kontrole. Mieszkam w maleńkiej miejscowości, a najbliższy lekarz jest kilkadziesiąt kilometrów. Chciałbym zebrać pieniądze na samochód dostosowany do moich potrzeb, abym mógł nim kierować bez używania nóg. Dla mnie taki wydatek jest ogromny, dlatego jestem zmuszony prosić o pomoc.

Wiem, że proszę o wiele… Straciłem już jednak tak dużo, że ośmielam się prosić o jakiekolwiek wsparcie, by móc dalej walczyć o swoje zdrowie. Wierzę, że kiedyś jeszcze uśmiechnie się do mnie szczęście. Z góry dziękuję za każdą pomoc. 

Sławek

Sławomir Syguła

➡️ doba.pl – Charytatywne zawody wędkarskie dla Sławomira: (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 121.75
  • Mateusz
    Mateusz
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Ela N
    Ela N
    Share
    PLN 20

    Radosnych Świąt Bożego Narodzenia

  • Ela N
    Ela N
    Share
    PLN 10