

Potworna tragedia odebrała mi rękę! Dziś chcę wrócić do życia, pójść do pracy! Proszę, pomóż mi!
Fundraiser goal: Proteza ramienia
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Proteza ramienia
Fundraiser description
28 marca 2025 roku miał być zwykłym piątkiem. Dzień jak każdy inny. Naprawiałem awarię sprzętu: coś, co robiłem wiele razy wcześniej. Nagle poślizgnąłem się. To był ułamek sekundy, rękę wciągnęło pod wałek. Pamiętam potworny, rozdzierający ból i własny krzyk, który do dziś dźwięczy w moich uszach.
Na szczęście przybiegł do mnie kolega, który mi pomógł… to dzięki niemu w ogóle tu jestem. Gdy czekałem na przyjazd karetki, każda sekunda zdawała się być piekielną wiecznością. Niestety, lewej ręki nie udało się uratować. Straciłem ją. Na zawsze.
Po wypadku nic już nie było takie samo. Pojawiły się problemy ze snem i pamięcią krótkotrwałą. Dziś potrzebuję pomocy nawet przy prostych rzeczach: zapięciu guzika, ubraniu się, przygotowaniu jedzenia. Rzeczy, które kiedyś robiłem bez zastanowienia, nagle stały się przeszkodą nie do pokonania.

Jaki byłem przed wypadkiem? Pracowałem od szesnastego roku życia. Zawsze byłem w ruchu, naprawiałem auta, motocykle… To była moja pasja, moje życie. Teraz nie mogę już pracować, a to boli chyba najbardziej. Czuję się, jakbym stracił nie tylko rękę, ale też część siebie. Długo krępowałem się wychodzić z domu, dopiero niedawno zacząłem znów spotykać ludzi. Staram się nie poddawać, ale to trudne.
Chcę walczyć. Chcę wrócić do życia, do pracy, do normalności. Moją jedyną szansą jest proteza ręki, dzięki której mógłbym znów być samodzielny, mógłbym żyć, a nie tylko przetrwać. Niestety, koszt takiej protezy to kwota, której sam nie jestem w stanie udźwignąć.
Wiem, że nic nie cofnie czasu, że nic nie przywróci mi ręki. Wierzę jednak, że mam szansę odzyskać sprawność, niezależność i wiarę, że mimo tragedii życie może znów mieć sens. Dla mnie Wasze wsparcie to nie tylko pieniądze. To szansa na przyszłość.
Dziękuję, że czytasz moją historię. Dziękuję, jeśli zdecydujesz się pomóc.
Sławek
- DCPLN 500
Nigdy się nie poddawaj Sławek!
- Gabiś GabiPLN 50
Powodzenia, życzę wszystkiego dobrego,nie poddawaj się. Cieszmy się,że żyjemy,bo młodszych od nas zabierają choroby,a my możemy widzieć,słyszeć ,iść na spacer.
- Anonymous donationPLN X
- jacekPLN 20
- Anonymous donationPLN 10
- Szkolne Koło Wolontariatu w Sierakowicach PrawychPLN 1,000
Nie zapominamy!