
Wystarczy jedna chwila, by zniszczyć życie... Potrzeba wielu, by je uratować! Pomocy!
Fundraiser goal: Pobyt w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym
Fundraiser goal: Pobyt w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym
Fundraiser description
Nie mogę wyrzucić z głowy tego obrazu, tych przerażających chwil, tej ciszy. Zrozpaczona i sparaliżowana strachem wiozłam tatę na SOR. Tak bardzo się bałam, i boję do tej pory...
Helikopterem tata został przetransportowany do szpitala w Krakowie, gdzie niemal natychmiast przeszedł operację. Godzinami bezsilni wyczekiwaliśmy na szpitalnych korytarzach na jakikolwiek znak, promyk nadziei. A lepsze zdawało się nie nadchodzić...
Tata miesiąc był w śpiączce. Brutalne rokowania nie odstępowały nas na krok. Słyszeliśmy, że nie przeżyje, później, że nigdy się nie obudzi. Ale on walczył, bez wytchnienia, w każdej chwili zaciekle walczył o swoje życie. I obudził się! Jednak to nie koniec. Najtrudniejsze przed nami. Walczymy o odzyskanie dawnego, sprawnego życia. Pomóż nam!
Córka, Adriana