Sławomir Sawicki - main photo

By nasze życie przestało być koszmarem! Pomóż mi uratować męża!

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Sławomir Sawicki, 50 years old
Wałdowo, kujawsko-pomorskie
Ostra niewydolność oddechowa, listerioza, zaburzenia kory nadnerczy, choroba zapalna ośrodkowego układu nerwowego
Starts on: 14 January 2022
Ends on: 4 February 2026
PLN 55,288
11 days left
DonateDonated by 910 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0164913
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0164913 Sławomir
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Sławomir a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Sławomir Sawicki, 50 years old
Wałdowo, kujawsko-pomorskie
Ostra niewydolność oddechowa, listerioza, zaburzenia kory nadnerczy, choroba zapalna ośrodkowego układu nerwowego
Starts on: 14 January 2022
Ends on: 4 February 2026

Fundraiser description

Od maja domem mojego męża jest oddział intensywnej terapii, a jego życiem – przeraźliwy strach. Tak bardzo chciałabym odzyskać codzienność, którą wiedliśmy przed chorobą... Jednak czas ucieka nieubłaganie, a rozwiązań zaczyna brakować...

29 maja 2021 roku Sławek źle się poczuł. Szybko został przewieziony do szpitala, gdzie szczegółowe badania wykazały, że za jego stan odpowiedzialna jest bakteria Listerii, która spowodowała uszkodzenia pnia mózgu i móżdżku! Później wszystko działo się tak szybko – krwotok, walka o życie i długa lista druzgocących diagnoz – przewlekła niewydolność oddechowa, niedowład czterokończynowy, uszkodzenia kory nadnerczy, szczękościsk...

Długo nie docierało do mnie to, co się stało. Cała nasza rodzina była przerażona i zdruzgotana. Sławek w jednej chwili stał się osobą niepełnosprawną, zależną od innych. Całkowicie stracił sprawność, samodzielność, a jego bezwładne ciało leżało oplątane kablami aparatury podtrzymującej życie.... Dla bliskiej osoby to przeraźliwy widok.

Niestety, mimo ciężkiej walki i ogromnej determinacji Sławka, jego stan po wielu tygodniach wciąż określany był jako ciężki. W końcu lekarze na oddziale intensywnej terapii zaczęli rozkładać ręce. Przekazali mi informacje, że nie są już w stanie nic więcej zrobić... W jednej chwili poczułam się bezradna i zdezorientowana... 

Chcąc walczyć o życie ukochanego męża, zaczęłam rozpaczliwie szukać pomocy. Trafiłam na prywatny ośrodek rehabilitacyjny, gdzie mężem mogą zająć się odpowiedni specjaliści. Terapia w tamtejszej placówce jest niesamowicie skuteczna. Koszty są jednak ogromne, a czas nie jest naszym sprzymierzeńcem...

Oprócz rehabilitacji, Sławek będzie potrzebował opieki domowej, dalszego leczenia, specjalistycznego sprzętu medycznego czy regularnych wizyt u specjalistów. Niestety, wszystkie te koszty znacznie przewyższają nasze możliwości finansowe.

Dlatego jestem tutaj i proszę Cię o pomoc! Każda złotówka może być tą, która przywróci mojemu mężowi, choć część dawnych umiejętności...

Skoro Sławek nie ma możliwości zawalczenia o swoje zdrowie – muszę to zrobić za niego! Nie mogę latami bezczynnie patrzeć, jak jest więziony we własnym ciele...

Zrobię dla niego wszystko, dlatego błagam o pomoc... 

Aneta, żona

Select a tag
Sort by
  • Nikola
    Nikola
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • M&A
    M&A
    Share
    PLN 50
  • Katarzyna
    Katarzyna
    Share
    PLN 25
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X