

Mój brat był na granicy życia i śmierci❗️ Pomóż Sławkowi zawalczyć o sprawność!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Codzienna rehabilitacja, karmienie dorosłego mężczyzny słoiczkami dla dzieci, walka o każde wypowiedziane słowo… Nigdy nie spodziewaliśmy się, że taki los stanie się udziałem Sławka!
Sławek zawsze był bardzo aktywny i towarzyski. Prowadził swoją firmę i utrzymywał rodzinę. Pod koniec października w zeszłym roku zadzwonił do mnie, mówiąc, że źle się czuje. Podejrzewał, że to atak rwy kulszowej – ciężko było mu się ruszyć, miał osłabione mięśnie. Nie sądziłem, że gdy zobaczę go następnym razem będzie leżał w murach szpitala, w śpiączce, podłączony pod aparaturę. Okazało się, że to, co Sławek wziął za rwę kulszową było tak naprawdę zapaleniem opon mózgowych, do którego doszło zapalenie płuc.
Brat był na granicy życia i śmierci!
By zwiększyć szansę na uratowanie Sławka, lekarze wprowadzili go w śpiączkę farmakologiczną. Cała rodzina z niecierpliwością czekała, aż Sławek się wybudzi i znowu będziemy wszyscy razem. Niestety, gdy po 10 dniach brat otworzył oczy, okazało się, że ze względu na porażenie układu nerwowego, nie jest w stanie wykonać prawie żadnego ruchu. Potrafił jedynie wskazać coś jednym palcem!
Minęło już pół roku od tragicznego dnia! Dzięki intensywnej rehabilitacji Sławek odzyskał część władzy w ciele, ale nadal jest leżący i karmiony dojelitowo. Ma problemy z mową, które są pokłosiem przebytego kilka lat temu nowotworu krtani. Śpiączka spowodowała, że teraz porozumiewa się tylko szeptem. Staramy się ćwiczyć jego aparat mowy i podajemy mu słoiczki dla dzieci, żeby na nowo nauczył się przełykać i lepiej artykułować słowa.

Szczęściem w nieszczęściu jest fakt, że Sławek jest przytomny i w pełni świadomy swojej sytuacji. Jednak dla tak aktywnego człowieka, uwięzienie w szpitalnym łóżku i we własnym ciele jest torturą. Błagamy Was o pomoc w leczeniu i intensywnej rehabilitacji naszego Sławka. Za każde wsparcie będziemy ogromnie wdzięczni!
Brat Bohdan i bliscy Sławka