

Nawotwór zaatakował 6-latkę❗️Pomóż Zosi❗️
Fundraiser goal: Badania onkologiczne w Hiszpanii
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Badania onkologiczne w Hiszpanii
Fundraiser description
Sofia uderzyła się w przedszkolu o stół. Lekarze zdiagnozowali jedynie lekkie wstrząśnięcie mózgu. Już pod koniec tygodnia czuła się dobrze. Jednak po 2. tygodniach pod okiem pojawił się siniak, a po kilku dniach – guz, który zaczął rosnąć w zastraszającym tempie.
Lekarze z początku nie byli w stanie zdiagnozować rodzaj nowotworu. W końcu podejrzenia padły na zarodkowego mięsaka prążkowanokomórkowego oczodołu III stopnia. Guz o średnicy 5 cm urósł w ciągu dwóch miesięcy po wypadku w przedszkolu. Natychmiast trzeba było go usunąć.

Zaczęłam szukać lekarza, który by się tego podjął. Wszyscy proponowali usunięcie guza wraz z oczkiem i trepanacją czaszki. Wierzyłam jednak, że ta droga znacznego okaleczenie mojej córeczki nie jest jedyną możliwą i słuszną. Nie poddawałam się. I w końcu go znalazłam. Chirurga, który zgodził się podjąć operacji bez usunięcia gałki ocznej. Jednak cena była zawrotna – około 200 tys. złotych! Poruszyłam cały świat, by zebrać te pieniądze. Operacja odbyła się w marcu 2021 roku w Hiszpanii. Udało się. Oczko zostało uratowane.
Dalej była chemioterapia i długi, skomplikowany proces rehabilitacji. Leczenie trwało 10 miesięcy. Ze względu na fakt, że guz wyrósł w dolnym mięśniu oka, a jego masa wywierała nacisk na oko przez 5 miesięcy, znacznie wpłynęło to na jego funkcję widzenia i ruchomości. W ciągu roku za pomocą wyznaczonej fizjoterapii udało się przywrócić ruchomość oka i niewielki procent widzenia. Jednak Zosia nie może patrzeć jednocześnie obydwoma oczami. Jeśli używa obu oczu, skarży się na ból głowy i zmęczenie. Dlatego stale zakrywa prawe oko ręką lub kładzie głowę tak, aby patrzeć tylko w lewo. Z tego powodu istnieją już zmiany w mięśniach szyi i twarzy.

Nowotwór jest obecnie w remisji. Niedługo lecimy do Hiszpanii, sprawdzić, czy wszystko w porządku, czy choroba nie wróciła, a także skonsultować z lekarzem, czy Sofijka nadaje się do operacji plastycznej. Chore oczko jest położone wyżej niż zdrowe, dlatego trzeba je obniżyć — nie jest to tylko kwestia estetyczna. To znacznie wpływa na wzrok.
Proszę wszystkich o pomoc! Musimy uzbierać kwotę potrzebną na wyjazd na ostatnie badania przed operacją. Niestety jesteśmy mocno ograniczeni czasowo. Wyjazd już 20 września!
Mama Zosi