Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Sofiia Kovalenko - main photo

Moja córeczka przeszła niewyobrażalne piekło❗️Guz był tak duży, że zajął niemal pół twarzy!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Sofiia Kovalenko, 9 years old
Poznań, wielkopolskie
Zarodkowy mięsak prążkowanokomórkowy oczodołu - remisja choroby
Starts on: 5 August 2025
Ends on: 7 May 2026
PLN 10,697(48.87%)
Still needed: PLN 11,192
DonateDonated by 325 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0262188
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0262188 Sofiia

Recurring donation

3 monthly supporters
Regular support provides Sofiia a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 1 month
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 1 month
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 1 month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Sofiia Kovalenko, 9 years old
Poznań, wielkopolskie
Zarodkowy mięsak prążkowanokomórkowy oczodołu - remisja choroby
Starts on: 5 August 2025
Ends on: 7 May 2026

Fundraiser description

Moja córeczka Sofia marzy o jednym, żeby wyglądać jak inne dzieci. Żeby nikt już nie pytał, co stało się z jej oczkiem. Żeby mogła po prostu być dzieckiem, bez towarzyszącego lęku, tłumaczeń, bez spojrzeń pełnych ciekawości.

Wszystko zaczęło się zupełnie niewinnie. Zwykły wypadek w przedszkolu, uderzenie w stół, diagnoza: lekkie wstrząśnienie mózgu. Kilka dni później Sofijka czuła się dobrze. Ale po dwóch tygodniach pod okiem pojawił się siniak. Potem guz, który rósł błyskawicznie, każdego dnia bardziej przerażający. Miał już 5 centymetrów, kiedy lekarze wypowiedzieli słowa, które zburzyły nasz świat: zarodkowy mięśniak prążkowanokomórkowy oczodołu, III stopień. 

Sofiia Kovalenko

Wszyscy lekarze powtarzali, że usunięcie guza tylko razem z oczkiem i trepanacją czaszki. Nie mogłam się z tym pogodzić. To było moje dziecko, więc walczyłam. W końcu znalazłam lekarza, który dał nam nadzieję. Operacja odbyła się w Hiszpanii. Tam udało się uratować oczko. Ale cena tej szansy była ogromna, wynosiła aż 200 tysięcy złotych, które zebrałam z pomocą dobrych ludzi!

Sofiia Kovalenko

Potem przyszedł czas na chemioterapię. Dziesięć miesięcy leczenia, bólu, niepewności. Guz odszedł, ale zostawił po sobie ślady. Mięśnie oka uszkodzone przez jego nacisk sprawiają, że Sofijka nie potrafi patrzeć jednocześnie obojgiem oczu. Gdy próbuje, pojawia się ból, zawroty głowy, zmęczenie. Zakrywa więc oczko ręką albo przechyla głowę, by patrzeć tylko w lewo. Już teraz pojawiły się zmiany w mięśniach szyi i twarzy.

Sofiia Kovalenko

Nowotwór jest obecnie w remisji, ale walka trwa. Przed nami kolejne badania, kontrola stanu po leczeniu, nowe zalecenia, dalsza rehabilitacja oczu i wzroku. Koszt tej podróży to 3500 euro. Kwota, której sama nie jestem w stanie zdobyć. Właśnie zakończyła się jedna zbiórka, a ja już muszę zaczynać kolejną.

Jestem zmęczona, ale nie mogę przestać, ponieważ jestem mamą. I wiem, że tej walki nie wygram sama. Sofia ma szansę na normalne dzieciństwo. Na pewność siebie i zdrowie. Proszę Was z całego serca, pomóżcie nam. Każda złotówka, każde udostępnienie, każda iskierka nadziei to kolejny krok do tego, by moja córeczka mogła po prostu być szczęśliwa...

Mama Sofii

Select a tag
Sort by