Sportowcy dla Kamila
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Mam na imię Kamil, cierpię na mukowiscydozę.
Do 28 r.ż. żyłem prawie normalnie, studiowałem, pracowałem i uprawiałem sport, który kochałem i kocham nadal.
Trzy razy w tygodniu siłka, bieg 6-10 km to była normalka, lubiłem pływać, grać w piłkę nożną, próbowałem sztuk walki.
Najbardziej lubiłem bieganie.
Czułem wówczas ogromną siłę i wolę walki o swoje życie, czułem że żyję !
Niestety potem choroba o mnie się upomniała, ciągłe zapalenia niszczyły moje płuca.
Aż w końcu miałem tylko 24%, a gdy zachorwałem jeszcze mniej.
Ja który biegałem po naście km, teraz nie mogłem wejść po schodach. Na 2 piętro wdrapywałem się jak na Mount Everest, kilka razy odpoczywając.
Najczęstsze zdanie jakie słyszeli moi znajomi
"ciężko mi się oddycha".
Czułem że straciłem wszystko, i oddałym wszystko aby móc znowu tak jak dawniej biegać, iść na siłkę, zagrać w piłkę czuć się wolnym i niezaleznym.
Zwykły człowiek nie zrozumie, ale wy sportowcy zrozumiecie, zabrać to co się kocha, to tak jakby koniec życia.
Resztką sił wsiadłem do samolotu i polecieliśmy do Bangkoku. Tam miałem przeszczep komórek macierzystych do płuc.
Po niespełna trzech tygodniach poczułem przypływ sił, łatwiej mi się oddychało.
Wróciliśmy do domu, miałem już tyle sił, że schody, mój Everest, pokonałem jednym śmignięciem.
Boooże jaka radość!
Powoli odzyskiwałem siły, mogłem już nawet 1,5 km przemierzyć, trochę idąc i trochę biegnąć, ale do przodu.
Kolejny przeszczep komórek do płuc powinien odbyć się w maju 2020.
Terminy przekładano już 3 razy i ciągle nie ma pieniędzy.
Mój stan znowu się pogarsza, zaczęłem pluć krwią....moje leczenie jest już rok opóźnione.
Nie chcę bogactw tego świata...
Chcę tylko znów biegać i nie bać się, że się uduszę.
Potrzebuję ponad 300 tys. zł aby żyć, zaznaczyłem 20 tys. zł, ale wierzę że nabierzecie rozpędu przekroczycie tą sumę.
Liczę na was!
Z góry dziękuję za waszą pomoc
Pozdrawiam
Kamil
Dziękuję bardzo za zaangażowsanie Łukaszowi Kaczmarkowi siatkarzowi Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz Maciejowi Drop


Zapraszam was na FB
https://www.facebook.com/oddechdlakamila (opens a new tab)
grupa licytacyjna
https://www.facebook.com/groups/231469927719043
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the target fundraiser:

Mam na imię Kamil, cierpię na mukowiscydozę.
Do 28 r.ż. żyłem prawie normalnie, studiowałem, pracowałem i uprawiałem sport, który kochałem i kocham nadal.
Trzy razy w tygodniu siłka, bieg 6-10 km to była normalka, lubiłem pływać, grać w piłkę nożną, próbowałem sztuk walki.
Najbardziej lubiłem bieganie.
Czułem wówczas ogromną siłę i wolę walki o swoje życie, czułem że żyję !
Niestety potem choroba o mnie się upomniała, ciągłe zapalenia niszczyły moje płuca.
Aż w końcu miałem tylko 24%, a gdy zachorwałem jeszcze mniej.
Ja który biegałem po naście km, teraz nie mogłem wejść po schodach. Na 2 piętro wdrapywałem się jak na Mount Everest, kilka razy odpoczywając.
Najczęstsze zdanie jakie słyszeli moi znajomi
"ciężko mi się oddycha".
Czułem że straciłem wszystko, i oddałym wszystko aby móc znowu tak jak dawniej biegać, iść na siłkę, zagrać w piłkę czuć się wolnym i niezaleznym.
Zwykły człowiek nie zrozumie, ale wy sportowcy zrozumiecie, zabrać to co się kocha, to tak jakby koniec życia.
Resztką sił wsiadłem do samolotu i polecieliśmy do Bangkoku. Tam miałem przeszczep komórek macierzystych do płuc.
Po niespełna trzech tygodniach poczułem przypływ sił, łatwiej mi się oddychało.
Wróciliśmy do domu, miałem już tyle sił, że schody, mój Everest, pokonałem jednym śmignięciem.
Boooże jaka radość!
Powoli odzyskiwałem siły, mogłem już nawet 1,5 km przemierzyć, trochę idąc i trochę biegnąć, ale do przodu.
Kolejny przeszczep komórek do płuc powinien odbyć się w maju 2020.
Terminy przekładano już 3 razy i ciągle nie ma pieniędzy.
Mój stan znowu się pogarsza, zaczęłem pluć krwią....moje leczenie jest już rok opóźnione.
Nie chcę bogactw tego świata...
Chcę tylko znów biegać i nie bać się, że się uduszę.
Potrzebuję ponad 300 tys. zł aby żyć, zaznaczyłem 20 tys. zł, ale wierzę że nabierzecie rozpędu przekroczycie tą sumę.
Liczę na was!
Z góry dziękuję za waszą pomoc
Pozdrawiam
Kamil
Dziękuję bardzo za zaangażowsanie Łukaszowi Kaczmarkowi siatkarzowi Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz Maciejowi Drop


Zapraszam was na FB
https://www.facebook.com/oddechdlakamila (opens a new tab)
grupa licytacyjna
https://www.facebook.com/groups/231469927719043
