

Marzymy, by córeczka mogła dogonić rówieśników i żyć bez poczucia wykluczenia! Razem dla Stafci!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Stafania przyszła na świat w 2015 roku jako nasze drugie dziecko – wyczekana, upragniona, kochana od pierwszej sekundy. Marzyliśmy, że razem ze starszym rodzeństwem będzie biegać po domu, śmiać się, psocić, wspólnie dorastać. Ale życie napisało dla naszej córeczki zupełnie inny scenariusz…
Około 6. miesiąca życia zaczęliśmy zauważać, że coś jest nie tak. Stafania nie rozwijała się tak, jak inne dzieci. Nie przewracała się na brzuszek, nie reagowała na głos, później usiadła, późno postawiła swoje pierwsze kroczki… Zaczęła się nasza wędrówka – od lekarza do lekarza, od specjalisty do specjalisty. Nikt nie potrafił powiedzieć, co się dzieje z naszą córeczką. Wciąż słyszeliśmy tylko: „zatrzymanie rozwoju”. I tyle.

Dopiero w 2023 roku dowiedzieliśmy się, co stoi za trudnościami Stafanii i mogliśmy zrozumieć, z czym tak naprawdę się mierzymy. Autyzm. Choć było nam trudno pogodzić się z takim rozpoznaniem, zmobilizowaliśmy wszystkie nasze siły, by Stafania nie czuła się inna, by mogła się rozwijać, czuć się kochana i akceptowana. Nasza walka toczy się każdego dnia – o jej sprawność, o jej kontakt ze światem, o przyszłość.

Stafania wymaga stałej terapii oraz wsparcia specjalistów. Do tego dochodzi rehabilitacja ruchowa, bo jej mięśnie są słabe, a koordynacja znacznie opóźniona. To wszystko przynosi efekty, ale wiąże się z wysokimi wydatkami. Koszty rosną z tygodnia na tydzień, a nasz budżet już dawno się nie domyka. Przez lata próbowaliśmy radzić sobie sami, ale w końcu doszliśmy do ściany…
Dlatego dziś, z całego serca, prosimy Was o pomoc. Bo wiemy, że właśnie teraz, gdy Stafania jest jeszcze mała – możemy zrobić najwięcej. To ten moment, w którym każde zajęcia, każda godzina terapii mają ogromną moc. Prosimy, pomóżcie naszej córeczce dogonić świat. By mogła z uśmiechem iść przez życie bez poczucia wykluczenia. Niech czuje, że nie jest sama.
Z nadzieją i wdzięcznością,
Rodzice Stafani