
Staś patrzy w gwiazdy. My patrzymy na czas... Pomóż w walce z DMD❗️
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Donate via text
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Fundraiser description
Staś ma dopiero 10 lat. Jest chłopcem pełnym marzeń, ciekawości i dziecięcej radości. Uwielbia budować z klocków LEGO, godzinami opowiadać o kosmosie, odkrywać tajniki techniki i wyobrażać sobie przyszłość pełną niezwykłych wynalazków. Kiedy jest na basenie, na jego twarzy pojawia się szczery uśmiech, a gdy widzi psa, od razu chce się z nim zaprzyjaźnić. Patrząc na niego, trudno uwierzyć, że każdego dnia toczy walkę z bezlitosną chorobą.
Staś choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD), chorobę, która krok po kroku odbiera dzieciom siłę mięśni, samodzielność i możliwości. To przeciwnik, którego nie widać od razu. Początkowo zabiera tylko odrobinę sprawności. Później coraz więcej. Każdy rok ma ogromne znaczenie.
My, jako rodzice, robimy wszystko, by zatrzymać ten proces jak najdłużej. Rehabilitacja, leczenie, wizyty specjalistyczne, sprzęt medyczny i codzienna walka o każdy krok stały się naszą rzeczywistością. Jednak nasze możliwości mają granice, a choroba nie czeka.

Najbardziej boli nas to, że Staś jest w wieku, w którym powinien planować kolejne przygody, budować zamki i rakiety z klocków, śmiać się z kolegami i marzyć o podboju kosmosu. Zamiast tego musi mierzyć się z wyzwaniami, których żadne dziecko nie powinno doświadczać.
A on mimo wszystko się nie poddaje. Wciąż marzy. Wciąż się uśmiecha. Wciąż pyta o planety, nowe technologie i przyszłość. Wciąż wierzy, że wszystko jest możliwe. Dlatego prosimy Was o pomoc.
Każda wpłata to nie tylko wsparcie finansowe. To szansa na kolejne zajęcia rehabilitacyjne, leczenie i walkę o zachowanie sprawności. To szansa na to, by Staś mógł dłużej robić to, co kocha: pływać, bawić się, poznawać świat i patrzeć w gwiazdy z nadzieją.
Pomóżcie nam walczyć o dzieciństwo, które choroba próbuje mu odebrać. Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każdą myśl skierowaną do naszego syna. Bo dla Stasia czas to coś więcej niż kolejne dni. To kolejne kroki, marzenia i chwile, które możemy wspólnie ocalić.
Rodzice Stasia