Sylwia Tkacz - main photo

Mama i żona, która za bardzo kocha życie, by oddawać je NOWOTWOROWI❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Sylwia Tkacz, 43 years old
Tolkmicko, warmińsko-mazurskie
Nowotwór złośliwy sutka - inwazyjny rak przewodowy o wysokim stopniu złośliwości histologicznej G3, przerzut do węzła chłonnego, Zespół Gilberta
Starts on: 19 September 2023
Ends on: 23 March 2026
PLN 50,632
DonateDonated by 205 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0342626
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0342626 Sylwia
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Sylwia a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Sylwia Tkacz, 43 years old
Tolkmicko, warmińsko-mazurskie
Nowotwór złośliwy sutka - inwazyjny rak przewodowy o wysokim stopniu złośliwości histologicznej G3, przerzut do węzła chłonnego, Zespół Gilberta
Starts on: 19 September 2023
Ends on: 23 March 2026

Fundraiser description

Jestem mamą dwóch wspaniałych córek i żoną najukochańszego męża. Nie musiałam zachorować, by to docenić. Ale po usłyszanej diagnozie jeszcze bardziej wiem, jak pragnę, by z nimi zostać, tutaj, na dłużej! 

Mam jeszcze tyle do zrobienia! 

Jestem kobietą do zadań specjalnych… która do tej pory niczego się nie bała. Od zawsze dzieliłam się uśmiechem, wsparciem, dobrym słowem. Działałam charytatywnie, prowadziłam różne imprezy, zabawy, festyny, licytacje.

Pomagałam, jak mogłam, jak potrafiłam. A teraz ja potrzebuję wsparcia… Od marca choruję na nowotwór piersi o wysokim stopniu złośliwości G3, podtyp potrójnie ujemny, z przerzutami do węzłów chłonnych i już nową zmianą ogniskową. Dodatkowo zdiagnozowano u mnie Zespół Gilberta, który o ponad miesiąc opóźnił leczenie.

Sylwia Dolna-Tkacz

Nie mogę jednak przestać pewnych kwestii podziwiać, to one zapewniają mnie, JAKIE JA MAM SZCZĘŚCIE! To dziwne, gdy pisze tak osoba chora na nowotwór? Ale dlaczego? Mam chorobę, ale mam też dzieci, męża i wiele dobrych serc, które mnie wspierają. Podziwiam ich i naszą codzienność. 

Mój mąż jest przy mnie, pomaga, robi mi zastrzyki, okłady, siedzi obok mnie na krześle podczas podania chemii — widzę, to i doceniam... Zawsze, gdy z wielkim strachem jedziemy do szpitala, myślę, że niektórzy przeżywają tę walkę w samotności. W tej kwestii? Jestem z nowotworem 1:0! I dziękuję Bogu, to przecież jakby połowa sukcesu. O drugą muszę prosić właśnie Ciebie. 

Sylwia Dolna-Tkacz

Moje leczenie, to nie tylko refundowana chemia. To wizyty, specjaliście, dojazdy, rehabilitacja, ogrom suplementów i wszystkiego, co podtrzymuje moją, jako taką siłę. Bez tego wszystkiego moja droga i walka ległaby w gruzach już na samym początku. A uwierz mi! Walczyć to ja chcę! 

Jeśli możesz zostawić tutaj swój grosz, to proszę Cię o to. Jeśli możesz o mnie dobrze pomyśleć, albo się pomodlić — po stokroć dziękuję! 

Sylwia,
mama, żona i kobieta, która wygra z nowotworem! Wierzę w to... 

Select a tag
Sort by
  • Kolizja a tyle empatii
    Kolizja a tyle empatii
    Share
    PLN 1,500
  • Agnieszka Łukaszewska
    Agnieszka Łukaszewska
    Share
    PLN 300

    Licytacja MIESZKANICZNIK

  • #MieszkanicznicyPomagają
    #MieszkanicznicyPomagają
    Share
    PLN 273

    #MieszkanicznicyPomagają

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 4,522.30
  • Leszek
    Leszek
    Share
    PLN 400