Sylwia Maciejewska - main photo

Kiedyś kochałam życie. Dziś tylko wspominam, jak to było... Pomocy❗️

Fundraiser goal: Roczne leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Sylwia Maciejewska, 49 years old
Lębork, pomorskie
Choroba Parkinsona, choroba Hashimoto, napadowe migotania przedsionków, stan po dwóch ablacjach
Starts on: 27 February 2024
Ends on: 4 March 2026
PLN 3,611(2.26%)
Still needed: PLN 155,964
DonateDonated by 44 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0504654
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0504654 Sylwia
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Sylwia a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Roczne leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Sylwia Maciejewska, 49 years old
Lębork, pomorskie
Choroba Parkinsona, choroba Hashimoto, napadowe migotania przedsionków, stan po dwóch ablacjach
Starts on: 27 February 2024
Ends on: 4 March 2026

Fundraiser description

Mam na imię Sylwia. Jestem osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, niezdolną do samodzielnej egzystencji. Zawsze byłam uśmiechnięta i pełna energii, kochałam życie, jednak po miesiącu od wypadku samochodowego okazało się, że z dnia na dzień zanikła mi motoryka pisania. 

Lekarze mówili, że to może być cieśń nadgarstka, więc poddałam się dwóm zabiegom. Ale okazało się, że to nie była przyczyna moich dolegliwości. Szukałam pomocy wszędzie i wyszło na to, że zmagam się z chorobą Parkinsona. 

Sylwia Maciejewska

Jestem po głębokiej stymulacji mózgu, niestety rezultaty są minimalne. Ciężko mi poradzić sobie psychicznie i finansowo, dlatego proszę o pomoc. Każda wizyta u neurologa kosztuje nas 400 zł, a mam ich 6 w ciągu roku. Do tego dochodzą koszty dojazdu i transportu mnie wraz z elektrycznym  wózkiem inwalidzkim.

Sylwia Maciejewska

Ale Parkinson to nie jest moje jedyne schorzenie. Choruję również na chorobę Hashimoto i napadowe migotania przedsionków. Jestem po dwóch ablacjach i jest duże prawdopodobieństwo kolejnych. Wizyty u kardiologa kosztują sporo, podobnie jak w przypadku wizyt u neurologa.

Moja renta jest zbyt skromna, by wystarczyła mi na życie, leki, wizyty lekarskie oraz dojazdy. Dlatego zwracam się do wszystkich ludzi dobrego serca o każdą możliwą pomoc. Każdy grosz, każda złotówka jest dla mnie ważna. Z góry dziękuję wszystkim za wsparcie.

Sylwia

Select a tag
Sort by
  • Sanki
    Sanki
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100.60