
Życie bez strachu o jutro - walka wciąż trwa
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Za mną długa i wyboista droga, a przede mną? Przede mną wciąż ogrom wysiłku. Jednak nie poddam się! Na szali leży moja przyszłość, a ja tak bardzo chcę żyć! Tak bardzo chcę znów marzyć i planować, znów czuć, że mogę wszystko...
Moje życie zatrzymało się w momencie, w którym usłyszałam diagnozę. Wtedy wszystko co znałam, całą moją rzeczywistość musiał zastąpić jeden cel - walka o zdrowie. Nie do końca wiedziałam, z czym wiąże się życie z oponiakiem. Właściwie to nie wiedziałam nic o tym, jak okrutny jest to przeciwnik.
Była operacja, były litry chemii przepływające przez moje żyły. Był też moment załamania, rozpaczy i determinacji. Wiedziałam, że nie mogę zgodzić się z tym, co mnie spotkało. Że nie mogę przestać walczyć.
Przeżyłam ból, niemal niemożliwy do przeżycia i strach, który zabija. Przeżyłam i zaczęłam odbudowywać wszystko, co choroba mi zabrała.
'Wtedy przyszedł kolejny cios - padaczka lekooporna. Moje osłabione ciało przez codzienne ataki padaczki nie mam już siły walczyć. Każdego dnia gasnę, ale tak bardzo chcę żyć... Pomogłeś mi już tak bardzo! Zawsze będę Ci wdzięczna. Jednak dzisiaj znów muszę prosić Cię o pomoc. Chociaż tak bardzo mi ciężko, to wiem, że tej najważniejszej walki nie wygram sama...
Sylwia