Sylwia Żmuda - main photo

Kiedyś była wulkanem energii, dziś z ledwością ściska dłoń❗️Błagamy, uratuj naszą córkę!

Fundraiser goal: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Fundraiser organizer:
Sylwia Żmuda, 40 years old
Kraków
Stan po krwotoku śródmózgowym
Starts on: 20 November 2025
Ends on: 21 May 2026
PLN 37,180(16.67%)
Still needed: PLN 185,842
DonateDonated by 424 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0867010
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0867010 Sylwia

Recurring donation

Regular support provides Sylwia a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Fundraiser organizer:
Sylwia Żmuda, 40 years old
Kraków
Stan po krwotoku śródmózgowym
Starts on: 20 November 2025
Ends on: 21 May 2026

Fundraiser description

Sylwia od zawsze była duszą towarzystwa. Wiecznie uśmiechnięta, wesoła i pełna poczucia humoru. Wszędzie jej było pełno, co chwilę znajdowała nowe aktywności, którymi zajmowała wolny czas. Dziś leży bez sił w szpitalnym łóżku. Nie mówi, z ledwością porusza ręką... 

12 sierpnia 2025 roku to dzień, który na zawsze pozostanie w naszej pamięci. To tamtego ranka dostałam od syna telefon. Zadzwonili do niego z pracy Sylwii. Była w szpitalu. 

Córka pracowała w Domu Pomocy Społecznej. Przyszła tamtego dnia na poranną zmianę z silnym bólem głowy. Koleżanka zmierzyła jej ciśnienie, które okazało się bardzo wysokie. Niedługo po tym Sylwia straciła przytomność. 

Sylwia Żmuda

Wezwano karetkę, która zabrała córkę do szpitala. Niezwłocznie tam pojechałam. To, co działo się później, było niczym najgorszy z koszmarów. Sylwia przeszła krwotok śródmózgowy – najgorszy z możliwych. „Jeśli przeżyje, to nie wiemy, w jakim będzie stanie” – to słowa lekarzy, które zmroziły mi krew w żyłach. 

Sylwia przez wiele tygodni przebywała na OIOM-ie w śpiączce farmakologicznej. Dziś jej stan jest określony jako ciężki. Choć jest przytomna, kontakt z nią jest bardzo ograniczony. Córka nie mówi. Porusza jedynie oczami i czasem próbuje się do nas uśmiechnąć. Wiemy, że nas poznaje i słyszy, niekiedy zdarzy się jej uścisnąć lekko dłoń, mrugnąć oczami. 

Ponadto stwierdzono porażenie prawostronne z ciężkim niedowładem lewostronnym. Lekarze nie dają nam złudnych nadziei. Możliwe, że mowa nigdy nie wróci, że prawa strona jej ciała już nigdy nie będzie władna. Te słowa to dla nas cios prosto w serce. 

Sylwia Żmuda

Codziennie odwiedzamy córkę. Każdego dnia ktoś z naszej rodziny u niej jest. Jej przyjaciele wciąż dopytują, jak się czuje. Choć mamy w sobie ogrom siły i determinacji, to za mało, by pokryć koszty, jakie generuje rehabilitacja.

Sylwia przez wiele lat pracowała, pomagając innym. Była wulkanem energii, który dodawał otuchy w najtrudniejszych dniach. Dziś to ona znalazła się w potrzebie, w sytuacji, z której nie wyjdzie o własnych siłach. 

Dlatego dziś zwracamy się z prośbą o wsparcie. Intensywna rehabilitacja to jedyna nadzieja na powrót naszej córki chociaż do minimalnej samodzielności. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy i głęboko wierzymy, że z Waszą pomocą może nam się to udać. Prosimy, wesprzyjcie naszą Sylwię w tej nierównej walce!

Rodzice

Select a tag
Sort by
  • Kuba
    Kuba
    Share
    PLN 100
  • Ania K
    Ania K
    Share
    PLN 100

    Dla Kochanej Sylwii

  • Renata
    Renata
    Share
    PLN 100
  • Marek M.
    Marek M.
    Share
    PLN 200
  • Jadzia
    Jadzia
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200