

Choroba przez rok odebrała niemal wszystko! Ratujemy Szczepana!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, koszty tłumaczenia dokumentów, specjalistyczna dieta
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, koszty tłumaczenia dokumentów, specjalistyczna dieta
Fundraiser description
Nie jestem w stanie już zliczyć ilości dni spędzonych na szpitalnych oddziałach. Każdy pobyt to dziesiątki badań, wkłuć, spotkań z lekarzami wielu specjalizacji. Początek dnia, zamiast zwyczajnego pakowania się do szkoły, poranny obchód. Zamiast wyjścia z domu i spaceru o własnych nogach, konieczność poruszania się na wózku inwalidzkim. Zamiast zwykłego dzieciństwa, ogromny strach o zdrowie i przyszłość swojego dziecka...

Przez lata byliśmy przekonani, że nasz syn jest zdrowym chłopcem. Przez lata cieszyliśmy się sobą, nie przypuszczając nawet, że istnieje tak koszmarna choroba, która zaatakuje Szczepana. Od roku syn zmaga się z autoimmunologicznym zapaleniem mózgu, które sprawia, że jego organizm atakuje sam siebie. Zamiast bronić, doprowadza do uszkodzeń...
Obecnie Szczepan nie jest w stanie chodzić, ma problemy z utrzymaniem głowy, ze wzrokiem, a także zaburzenia wszystkich zmysłów. Jeszcze nigdy tak bardzo nie baliśmy się o naszego syna tak, jak teraz, a walka, którą codziennie toczymy, zdaje się nie mieć końca.

Nasz syn był bardzo aktywnym dzieckiem: trenował piłkę nożną, śpiewał w chórze, grał na pianinie, zdobywał góry: m.in. Rysy, Świnicę, Babią Górę. Marzy, by zostać przewodnikiem górskim jak jego tata, miłośnik pociągów i klocków LEGO, jeden z najlepszych uczniów w szkole, pasjonat historii i matematyki.
Jego choroba porusza wiele osób, dawnych i obecnych kolegów, ich rodziców, nauczycieli z przedszkola i szkoły, znajomych i znajomych znajomych. Walczymy!
Szczepan już po raz ósmy przebywa w szpitalu. Choroba go wykańcza, a my czujemy się coraz bardziej bezsilni... Dodatkowo wiele elementów związanych z naszą trudną sytuacją rozbija się o kwestie finansowe. Koszty leczenia i walki o zdrowie syna będą bardzo duże, dlatego nie mamy wyjścia i już teraz prosimy Was o pomoc. Wierzymy, że dzięki wielu ludziom dobrego serca, będzie nam choć trochę łatwiej walczyć o syna.
Rodzice
- Magda CeboPLN 40
Donation made via money box Huta Dobra
- PrzyjacielePLN 50
JMJ
- Katarzyna RKPLN 50
Donation made via money box Huta Dobra
- AgnieszkaPLN 120
Donation made via money box Huta Dobra
- Anonymous donationPLN 500
- Joanna MichalskaPLN 20
Donation made via money box Huta Dobra