Rajd Koguta 2026: Szerszeniem na pomoc Adasiowi
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Siostrzeniec naszego kierowcy nie ma już czasu 💔
Miłość do starych aut połączyła nas jeszcze w dzieciństwie - w małej wiosce rodzą się czasem wielkie historie. Jesteśmy ekipą przyjaciół z Woli Małej w gminie Biłgoraj i od zawsze w naszych garażach zamiast nowoczesnych „wynalazków” królowały prawdziwe legendy: Fiaty, WSK-i, MZ-ty i cała motoryzacyjna klasyka. Wychowaliśmy się na tym, żyliśmy tym, szczególnie wtedy, gdy inni widzieli w tych maszynach złom, my widzieliśmy skarby. Kupowaliśmy, wtedy jeszcze za bezcen, i remontowaliśmy.
Nasz kultowy „Szerszeń” przetrwał czasy naszej burzliwej młodości i był świadkiem niejednej historii, której dziś lepiej nie opowiadać przy dzieciach. To właśnie tą ekipą, choć dziś już trochę mniej kawalerską i nieco bardziej doświadczoną życiowo, przejechaliśmy tysiące kilometrów. Były czasy, gdy pod lokalną zabawę, a jak kto woli, dyskotekę, podjeżdżało się Fiatem 125p i człowiek czuł się jak król szosy.
Ale Szerszeń nigdy nie był autem od święta. Woził nas do szkoły, do pracy, na randki, na spontaniczne wypady i wszędzie tam, gdzie akurat prowadziła młodość. Dziś to już pełnoprawny zabytek, który opuszcza garaż tylko na wyjątkowe okazje.
A Rajd Koguta jest właśnie taką okazją. Bo tym razem jedziemy dla Adasia – siostrzeńca naszego kierowcy, Snopka. Adaś potrzebuje ogromnej pomocy i aż 16 milionów złotych na terapię w USA. W takiej sytuacji nie było żadnych pytań. Trzeba było reaktywować starą ekipę, odpalić fiaciora, zatankować do pełna i ruszyć przed siebie.
Drużyna Adasia leci Szerszeniem! Bo stare auta mają duszę, przyjaźń nie rdzewieje, a kiedy jedzie się dla kogoś, każdy kilometr ma znaczenie.

All funds accumulated in the money box are transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Siostrzeniec naszego kierowcy nie ma już czasu 💔
Miłość do starych aut połączyła nas jeszcze w dzieciństwie - w małej wiosce rodzą się czasem wielkie historie. Jesteśmy ekipą przyjaciół z Woli Małej w gminie Biłgoraj i od zawsze w naszych garażach zamiast nowoczesnych „wynalazków” królowały prawdziwe legendy: Fiaty, WSK-i, MZ-ty i cała motoryzacyjna klasyka. Wychowaliśmy się na tym, żyliśmy tym, szczególnie wtedy, gdy inni widzieli w tych maszynach złom, my widzieliśmy skarby. Kupowaliśmy, wtedy jeszcze za bezcen, i remontowaliśmy.
Nasz kultowy „Szerszeń” przetrwał czasy naszej burzliwej młodości i był świadkiem niejednej historii, której dziś lepiej nie opowiadać przy dzieciach. To właśnie tą ekipą, choć dziś już trochę mniej kawalerską i nieco bardziej doświadczoną życiowo, przejechaliśmy tysiące kilometrów. Były czasy, gdy pod lokalną zabawę, a jak kto woli, dyskotekę, podjeżdżało się Fiatem 125p i człowiek czuł się jak król szosy.
Ale Szerszeń nigdy nie był autem od święta. Woził nas do szkoły, do pracy, na randki, na spontaniczne wypady i wszędzie tam, gdzie akurat prowadziła młodość. Dziś to już pełnoprawny zabytek, który opuszcza garaż tylko na wyjątkowe okazje.
A Rajd Koguta jest właśnie taką okazją. Bo tym razem jedziemy dla Adasia – siostrzeńca naszego kierowcy, Snopka. Adaś potrzebuje ogromnej pomocy i aż 16 milionów złotych na terapię w USA. W takiej sytuacji nie było żadnych pytań. Trzeba było reaktywować starą ekipę, odpalić fiaciora, zatankować do pełna i ruszyć przed siebie.
Drużyna Adasia leci Szerszeniem! Bo stare auta mają duszę, przyjaźń nie rdzewieje, a kiedy jedzie się dla kogoś, każdy kilometr ma znaczenie.
