Fundraiser finished
Marta Szwonder - main photo

Marta potrzebuje kolejnej operacji – bez Ciebie nie ma szans!

Fundraiser goal: Operacja kręgosłupa i lewej nogi w Polsce

Marta Szwonder, 37 years old
Warszawa, mazowieckie
Mózgowe Porażenie Dziecięce
Starts on: 18 September 2019
Ends on: 30 April 2020
PLN 20,700(100.25%)
Donated by 547 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0095968 Marta

Fundraiser goal: Operacja kręgosłupa i lewej nogi w Polsce

Marta Szwonder, 37 years old
Warszawa, mazowieckie
Mózgowe Porażenie Dziecięce
Starts on: 18 September 2019
Ends on: 30 April 2020

Fundraiser result

Kochani,

jestem już po operacji.  Na zaplanowanym poziomie udało się uwolnić nerwy. Wszystko się goi. Jestem też intensywnie rehabilitowana i znów walczę o każdy krok. Niestety od długotrwałego ucisku na kręgi, worek oponowy i rdzeń pilnej naprawy wymaga też poziom kręgosłupa poniżej miejsca operacji  W okolicy następnych kręgów.  Podczas tej operacji zostanie zwolniony ucisk nerwowy na dalszym poziomie, mój kręgosłup zostanie też całkowicie wyprostowany, by lepiej utrzymać pion i móc cieszyć się tą szansą, którą dały Stany. By nie doszło do zagrażających życiu powikłań wielonarządowych. 

W styczniu mamy zrobić kontrolny rezonans. Dostaliśmy czas – pół roku na rehabilitację, odpoczynek, wzmocnienie. Po pół roku mamy wrócić po kosztorys, dokładny zakres zabiegu i szansę. Tym razem już ostateczną.

Za Waszą pomoc serdecznie Wam dziękuję.

Marta Szwonder

Fundraiser description

Historia mojej choroby jest bardzo długa i przepełniona bólem. Czasem traciłam już nadzieję, myślałam, że już nigdy nie stanę na własnych nogach. Miałam ogromne szczęście, że trafiłam na doktora Paley'a, który w 2015 roku przeprowadził operację nóg i kręgosłupa, dzięki której z kliniki wychodziłam na własnych nogach. W sierpniu 2018 roku zoperował mi też kolano. Niestety, coraz częściej dokuczał mi ból nogi, a liczne badania pokazały, że konieczne jest dalsze leczenie.

Najbliższa operacja ma być tą ostatnią. Po niej mam poruszać się bez kul i wózka. Wolność, niezależność i to, o co walczyłam. Będę wygrana. Zbyt długie oczekiwanie może jednak zniszczyć mój nerw kulszowy i stracę to, o co tak długo walczyłam.

Wiem, że po raz kolejny proszę Was o pomoc, ale sama, nawet z pomocą bliskich, nie zdobędę takich pieniędzy. Proszę, nie pozwól, by cała moja walka poszła na marne…

Marta Szwonder

 Były dni, kiedy bolało tak, że mogłam funkcjonować tylko i wyłącznie na silnych lekach. Czasem i to nie pomagało. Za mną 17 operacji, które pozwoliły mi samodzielnie chodzić. Cieszyłam się, jednak nic nie jest dane na zawsze. Podczas jednej z operacji w Polsce w 2009 roku doszło do komplikacji i błędu. Musiałam usiąść na wózek. I pewnie bym na nim została, gdyby nie Paley Institute w USA. Kiedy po 11 miesiącach wyszłam z kliniki na własnych nogach, transmitowała to telewizja. Nikt wcześniej nie wierzył w to, że mogę zacząć chodzić. Niestety – by to utrzymać, potrzebuję dalszego leczenia…

Błędnie przeprowadzona operacja w kraju posadziła mnie na wózek na całe 6 lat. Zamknęłam się w sobie, byłam uzależniona od pomocy mamy. Moje szanse na chodzenie malały. Przez cały ten czas szukaliśmy pomocy w całym kraju, odbijając się od drzwi do drzwi. Wszystkie ośrodki ortopedyczne w kraju odmówiły, bojąc się odpowiedzialności i powikłań. Lekarze, kręcąc głowami, wypisywali nas do domu z zaleceniem rehabilitacji. Wszystko, co wycierpiałam do tej pory, miało  pójść na marne...

Kilka lat temu dowiedziałam się o Klinice doktora Paleya w USA. Napisałam maila, wysłałam dokumentację i badania. Po miesiącu przyszła odpowiedź. Odpowiedź z obietnicą, że po operacji w Paley Institute będę chodzić! Przeszłam trzy operacje rekonstrukcji całych nóg, operację kręgosłupa i rekonstrukcję stopy. Po operacji obudził mnie ból, ale kiedy oglądaliśmy zdjęcia RTG zrekonstruowanych nóg, widzieliśmy, że było warto. Obolałe i posiniaczone, ale proste. Na Florydzie spędziliśmy 11 miesięcy, mierząc się z bólem, strachem i niepewnością, czy starczy nam pieniędzy…

Marta Szwonder

Z Kliniki wyszłam na własnych nogach, choć lekarze z Polski sugerowali rodzicom, aby zamienić mieszkanie na takie na parterze, bo z biegiem czasu łatwiej im będzie znosić mój wózek inwalidzki… Niestety – by mój cud mógł trwać i bym mogła żyć bez bólu, potrzebna jest kontynuacja leczenia.

Niedawno znów pojawiły się komplikacje – to kolejne powikłania po błędnym leczeniu. Okazuje się, że pojawiły się problemy z nerwem kulszowym, co znów powoduje okropny ból. Dr Feldman obiecał, że to naprawi i będzie to ostatnia moja operacja. 

By jednak operacja się odbyła, muszę za nią zapłacić. Wiem, że bez Twojej pomocy nie dam rady… Proszę bądź ze mną ten ostatni raz.

Marta

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 51
  • asatorfury
    asatorfury
    Share
    PLN 150

    I fajno :)

  • Agnieszka Sokalska
    Agnieszka Sokalska
    Share
    PLN 4
  • Lidia i Jacek
    Lidia i Jacek
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Wzór na fale
    Wzór na fale
    Share
    PLN 20

This fundraiser has finished, but Marta Szwonder still needs your help.

DonateDonate