Szymon Paściak - main photo

Szymek walczy z guzem mózgu, którego nie da się operować❗️ Pomóżcie nam ratować syna!

Fundraiser goal: badania molekularne w Heidelbergu, diagnostyka i leczenie za granicą

Fundraiser started by:
Szymon Paściak, 14 years old
Cieszyn, śląskie
Nowotwór złośliwy mózgu - rozlany glejak mostu
Starts on: 28 June 2024
Ends on: 27 September 2024
PLN 174,090(16.36%)
Donated by 1404 people
Rest in peace

Fundraiser goal: badania molekularne w Heidelbergu, diagnostyka i leczenie za granicą

Fundraiser started by:
Szymon Paściak, 14 years old
Cieszyn, śląskie
Nowotwór złośliwy mózgu - rozlany glejak mostu
Starts on: 28 June 2024
Ends on: 27 September 2024

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 25.09.2024r - po ciężkiej chorobie zmarł ś.p. Szymon Paściak. Rodzinie składamy najszczersze wyrazy współczucia. 

Fundraiser description

Jeszcze na początku 2024 roku Szymon normalnie chodził do szkoły i intensywnie trenował ukochaną koszykówkę. Kilka tygodni później jego rodzice usłyszeli dramatyczną diagnozę: nowotwór pnia mózgu o wysokim stopniu złośliwości. Dziś jego codzienność to fizjoterapia, wsparcie psychologiczne, sprzęt ułatwiający funkcjonowanie… Dodatkowo trwają konsultacje zagraniczne i poszukiwanie jakiejkolwiek nadziei, jakiejkolwiek szansy… Pomóżmy Szymonowi wygrać najważniejszy mecz życia!

Szymon Paściak

Szymon jeszcze do niedawna był okazem zdrowia i zapalonym sportowcem, który każdą wolną chwilę spędzał na boisku koszykarskim. W połowie lutego 2024 r. złapał niewinnie wyglądającą infekcję. – Nie było to nic wielkiego i po paru dniach wrócił do szkoły oraz na treningi koszykówki. Z trudem, bo to spory wysiłek trenować 3 razy w tygodniu, do tego jeszcze mecze, czasem coś dodatkowo w weekend. Niestety po infekcji nie mógł wrócić do formy. Ucierpiała koordynacja, pojawiło się spowolnienie, syn nie nadążał za tempem gry. Trener zasugerował, że pewnie to jakiś niedobór, może anemia i zalecił wizytę u lekarza – wspomina mama Szymona Pani Anna.

Horror, w którym nikt nigdy nie chciałby się zaleźć

Następnego dnia chłopiec był już na wizycie lekarskiej. Badająca go lekarka zauważyła niepewne reakcje neurologiczny i Szymon błyskawicznie trafił do szpitalu w Jastrzębiu Zdroju.

- Sekwencji kolejnych dni nie zapomnimy już nigdy. To był film, w którym nie chcieliśmy grać. Coś absurdalnego i tak dalece obcego! W sobotę mieliśmy Szymka odebrać, ale nim zdążyliśmy wyruszyć, zaskoczył nas telefon ze szpitala z poleceniem, żeby przyjechać jak najszybciej – tylko tyle. Okazało się, że radiolodzy wykryli zmianę w obrazie mózgu Szymka – opowiada mama.

Szymon trafił do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie postawiona została ostateczna diagnoza: nowotwór pnia mózgu o wysokim stopniu złośliwości.  I tak ruszyła karuzela, z której nie wysiedliśmy aż do dzisiaj. Po paru dniach z oddziału onkologicznego trafiliśmy na neurochirurgię, gdzie Szymek przeszedł biopsję. Niestety czuł się po niej bardzo źle. Nie był w stanie się położyć od zawrotów głowy. Siedział sztywno na krześle. Nie chciał mówić. Było mu ciągle niedobrze. Zaczął gorzej chodzić, potrzebował asekuracji. Choroba uderzyła w niego z całą mocą. Było to widać bardzo wyraźnie – wspomina Pani Anna.

Wkrótce ruszyła radioterapia i chłopiec przez 6 tygodni jeździł z onkologii w Katowicach do Gliwic na naświetlanie. Nieznośny rytm. Zmęczenie, rozdrażnienie, wkłucia, wenflony. Nie tak powinno wyglądać dzieciństwo.

Szymon Paściak

Obciążające leczenie i poszukiwanie nadziei

Kiedy ten koszmarny etap dobiegł końca, sytuacja okazała się na tyle dobra, że Szymon zdołał wrócić do szkoły. Chociaż jest bardzo dzielny, nic tu nie jest proste. Zmiany w wyglądzie przeszkadzają. Apetyt jest raz za duży (po sterydach), a raz zupełnie zanika. W związku z innymi lekami odporność jest mocno ograniczona i przyplątują się infekcje, które mają burzliwy przebieg i ciągną się znacznie dłużej niż normalnie. W pewnym momencie doszło do paraliżu nerwu twarzowego i prawa strona buzi odmówiła posłuszeństwa. No i to zmęczenie, które towarzyszy przeżywaniu nawet najbardziej wyczekiwanych momentów...

Szymon ma 14 lat, swoje urodziny świętował tuż po zakończeniu radioterapii w dzień pierwszej komunii świętej jego młodszej siostry. Ma swoje Lego-światy, które tworzy i rozbudowuje z wielką pasją. Ma swój dojrzały gust muzyczny, najbardziej ceni Pablopavo i Ludziki, no i klasykę – Beatlesów, Queen... Zna teksty, czuje rytm i vibe. Lubi górskie wycieczki, planszówki, uwielbia grać na komputerze i spędzać czas z kolegami. Ma swoje ulubione dania i miejsca w Cieszynie. Lubi swój świat wewnętrzny, domowy i szkolny. Jest bardzo wrażliwym i dobrym człowiekiem. Nikt tak czule nie głaszcze kota…

Szymon Paściak

Szanse na leczenie oferowane w Polsce szybko się skończyły. Konsultacje i diagnostyka zagranicą (niezbędne do rozpoczęcia jakiejkolwiek nowoczesnej terapii) to koszt dziesiątek tysięcy złotych, a samo leczenie może kosztować setki tysięcy i więcej.

Zbieramy środki na specjalistyczne badanie w niemieckim Heidelbergu. To właśnie tam zostanie powtórnie przebadany materiał z biopsji guza. To badanie ma być jedynie wstępem do kolejnych etapów leczenia Szymka, które nie są już możliwe w Polsce. Dzieci z DIPG (tak nazywa się jednostka chorobowa) mają szanse starać się o dostęp do badań klinicznych organizowanych przez wyspecjalizowane zagraniczne ośrodki. To łączy się jednak z olbrzymimi kosztami. Z dużymi i regularnymi wydatkami łączy się też codzienna rehabilitacja. Mocno wierzymy, że nasza historia będzie miała piękny i długi dalszy ciąg. Że życie okaże się silne. Z całego serca prosimy o pomoc w leczeniu Szymka. Będziemy niewyobrażalnie wdzięczni za każdą wpłatę. I wcale nie mniej za pozytywne myśli o nas i modlitwę! – apelują rodzice chłopca.

Select a tag
Sort by
  • Monika
    Monika
    Share
    PLN 120

    Donation made via money box Licytacja dla Szymona #gramyowszystko

  • Magda, Krzysiek i Marta
    Magda, Krzysiek i Marta
    Share
    PLN 300
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Arraos
    Arraos
    Share
    PLN 50

    Trzymajcie się tam! Mam nadzieję, że Szymonowi uda się wygrać z tym złym Bossem. Pozdrawiam!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50