Fundraiser finished
Szymon Suszak - main photo

Trzymaliśmy kartkę z diagnozą i chciało nam się płakać. Każdego dnia walczymy o naszego synka. Wesprzyj nas!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Szymon Suszak, 3 years old
Franciszków
Autyzm dziecięcy
Starts on: 21 April 2026
Ends on: 4 May 2026
PLN 6,383(100%)
Donated by 67 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0957803 Szymon

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Szymon Suszak, 3 years old
Franciszków
Autyzm dziecięcy
Starts on: 21 April 2026
Ends on: 4 May 2026

Fundraiser result

Kochani Darczyńcy!

Z całego serca dziękujemy za wsparcie, którym otoczyliście naszego synka. To dzięki Wam mogliśmy skupić się na tym, co najważniejsze – na jego leczeniu, rehabilitacji, badaniach u lekarzy i specjalistów.

Dzięki Wam uwierzyliśmy, że nie jesteśmy sami w tej nierównej walce i Wasza pomoc dała nam nie tylko realne wsparcie, ale także poczucie bezpieczeństwa, siłę i nadzieję. 

Dziękujemy, że jesteście z nami. Dziękujemy za otwarte serce, każdą pomocną dłoń i każdą myśl skierowaną w stronę Szymonka. To dzięki Wam ta walka, która trwa, stała się choć odrobinę lżejsza. 

Z wdzięcznością 
Rodzice Szymonka

Fundraiser description

Szymon to nasz jedyny i długo wyczekiwany syn. Mały cud, który zmienił nasze życie diametralnie. Jako świeżo upieczeni rodzice byliśmy szczęśliwi i nawet przez moment nie braliśmy pod uwagę, z czym będziemy musieli się zmierzyć.

U Szymonka zdiagnozowano autyzm dziecięcy oraz zaburzenia integracji sensorycznej. Ktoś może spytać: „Jak to możliwe? Przecież na zdjęciu widać radosnego, uśmiechniętego i prawdopodobnie zdrowego chłopca”. A jednak rzeczywistość jest nieco inna.

Szymonek urodził się po małych komplikacjach i przez cesarskie cięcie, ale zdrowy. Na początku wszystko było w porządku. Nie zauważyliśmy nic niepokojącego. Synek rósł, a my po prostu cieszyliśmy się jego obecnością. Jednak krótko po pierwszych urodzinach zauważyliśmy, że Szymonek bawi się zabawkami w niestandardowy sposób. Kręcił kółkami samochodzików, rzucał przedmiotami i obserwował, jak spadają. Obracał się w miejscu dookoła własnej osi i miał liczne fiksacje.

Szymon Suszak

Poza tym nie mówił. Nie informował o swoich potrzebach. Nie reagował na zadawane pytania oraz polecenia. Nie wskazywał na coś, co go interesowało, nie robił „pa-pa” ani „kosi-kosi łapki”. Z czasem doszła silna wybiorczość pokarmowa i brak poczucia zagrożenia. 

Brak komunikacji wywołuje u naszego synka płacz i frustrację. Szymonek jedynie niewerbalnie jest nam w stanie przekazać informację o swoich potrzebach – poprzez wzrok lub ciągnąc nas za rękę do danego miejsca.

Rodzina i znajomi uspokajali, że wszystko jest w porządku, że Szymonek potrzebuje tylko więcej czasu. Jednak nie dawało nam to spokoju. Czas mijał, a nic się nie zmieniało. Szymek z dnia na dzień coraz mniej rozumiał, coraz mniej mówił i coraz bardziej zamykał się w swoim świecie.

Rozpoczęła się nasza wędrówka po specjalistach. Odbyliśmy wiele wizyt, aż w końcu usłyszeliśmy: „Państwa syn ma całościowe zaburzenie rozwoju”. Zaburzenie, które będzie towarzyszyło mu na zawsze. Trzymaliśmy kartkę z diagnozą i chciało nam się płakać. Myśleliśmy: „Jak teraz sobie poradzimy? Z czym właściwie będziemy musieli się zmierzyć?”.

Podążaliśmy za wskazówkami lekarzy. Naszą codzienność wypełniły terapie, dalsze badania i konsultacje. W tej chwili synek jest pod opieką psychologa, neurologa, okulisty, psychiatry, logopedy i trenera integracji sensorycznej. Ze względu na obniżone napięcie mięśniowe wymaga też fizjoterapii.

Szymon Suszak

Koszta rosną, a synek wymaga systematycznej i stałej opieki wielu specjalistów. Większość wizyt musimy opłacać prywatnie. Kolejki na NFZ są zbyt długie, a nasz Szymek nie może tyle czekać! Niestety, coraz częściej łapiemy się na tym, że brakuje nam środków na opłacenie większości wizyt i zajęć u specjalistów. Robimy wszystko, aby Szymek mógł rozwijać się choć trochę bliżej swoich rówieśników, by nie żył w pułapce własnego ciała i własnych ograniczeń, by jego przyszłość nie była skazana na samotność i zależność od innych. Jednak bez pomocy ludzi o dobrym sercu nie jesteśmy w stanie zapewnić mu wszystkiego, czego potrzebuje do prawidłowego rozwoju.

Dlatego zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie nas w walce o lepsze jutro dla synka. Jedyne, o czym marzymy, to by nasze dziecko miało szansę na prawidłowy rozwój, szczęśliwe dzieciństwo i samodzielną przyszłość.

To właśnie teraz jest najlepszy czas, żeby wypracować najwięcej! Wszystkie zebrane środki przeznaczymy na terapie, leczenie, rehabilitacje, leki i dojazdy do lekarzy. Wierzymy, że okazane dobro wraca z podwójną mocą. Z góry dziękujemy z całego serca wszystkim Darczyńcom. 

Rodzice Szymonka

Select a tag
Sort by
  • fuv
    fuv
    Share
    PLN 326
  • Zdrówka życzymy
    Zdrówka życzymy
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5

    Na pomoc

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Myśl Pozytywnie
    Myśl Pozytywnie
    Share
    PLN 12

    Będzie dobrze!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

Szymon Suszak is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate