Szymon Żak - main photo

Zawał zatrzymał życie mojego męża! Pomocy!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Szymon Żak, 55 years old
Kraków, małopolskie
Stan po zawale
Starts on: 17 June 2022
Ends on: 12 July 2022
Rest in peace
PLN 62,098
Donated by 1150 people

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Szymon Żak, 55 years old
Kraków, małopolskie
Stan po zawale
Starts on: 17 June 2022
Ends on: 12 July 2022

Fundraiser description

Każdy z nas boi się momentu, w którym poczuje się całkowicie bezradny. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzi zdrowie i życie ukochanej osoby, gdy kilka feralnych chwil przynosi jednocześnie niedowierzanie, niepokój, szok i koszmarną walkę, która z czasem pochłania każdą chwilę naszej codzienności. 

18 maja 2022 roku - zostanie w naszej pamięci już na zawsze. Mąż jest motorniczym i tego dnia podczas pracy doznał rozległego zawału serca, zatrzymania krążenia, a w konsekwencji niedotlenienia mózgu.

Akcja ratunkowa rozpoczęła się z ogromnym opóźnieniem, ponieważ mąż znajdował się cały czas w kabinie pojazdu. Osoby, które były świadkami całego zdarzenia, musiały najpierw dostać się jakoś do męża, aby następnie udzielić mu pomocy. Na szczęście, po długiej i trudnej resuscytacji udało się przywrócić krążenie. Mąż został szybko przetransportowany do szpitala, gdzie poddano go skomplikowanej operacji. Po wszystkim lekarzom udało się wybudzić go ze śpiączki. 

Nic nie jest jednak takie samo jak wcześniej. Walka o zdrowie męża dopiero się zaczęła. Na ten moment Szymon, mimo, że otwiera oczy, nie jest w stanie nawiązać z nami kontaktu. Wkładamy ogrom środków i wysiłku w rehabilitację, aby mąż miał jak najlepszą, fachową opiekę i by mógł krok po kroku wracać do sprawności po koszmarze, z którym musieliśmy się zmierzyć. Chciałabym, aby najszybciej jak to możliwe, rozpoczął intensywną rehabilitację w specjalistycznym ośrodku oraz odbył niezbędne turnusy rehabilitacyjne, które wiążą się z kosztami rzędu 20-30 tys. złotych miesięcznie, stąd nasz ogromna prośba o wsparcie. 

Mąż przez 30 lat nieprzerwanie pracował jako motorniczy. Przewoził przez ten czas miliony, jak nie miliardy mieszkańców, podróżnych, dzieci udające się do szkół. Niejednemu z nas swoją pracą pomógł w powrocie do domu, w drodze na spotkanie, randkę, czy rodzinne wydarzenie. Teraz to my prosimy o pomoc w powrocie ukochanego męża, taty i dziadka do domu. Nie tracimy nadziei, chcemy, by mógł stopniowo odzyskiwać sprawność, a wraz z nią dawne życie, aby mógł znów pobawić się z wnuczką, która jest oczkiem w jego głowie. O niczym innym nie marzymy tak mocno, dlatego będziemy wdzięczni za każdą pomoc!

Iwona, żona

Donations

Sort by
  • Remigiusz
    Remigiusz
    PLN 10

    Share

    Ty musisz żyć.... Emerytowany kolega z pracy

  • Piotr
    Piotr
    PLN 5

    Share

    Będzie dobrze

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Sylwia Szubert
    Sylwia Szubert
    PLN 50

    Share

  • Marek
    Marek
    PLN 50

    Share