Money box finished
Money box

TeamSzymka

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Kochani fani i pomagacze Szymcia

P. Agnieszka mieszka blisko nas i po raz kolejny zmaga się z nowotworem. Jako grupa wesprzyjmy jej walkę. Zapełnijmy pasek na zielono

 

Był 2005 rok, to wtedy poczułam po raz pierwszy, co to tak naprawdę znaczy bać się o własne życie. Zdiagnozowano u mnie brodawczaka tarczycy. Tarczyca została w całości usunięta, przeszłam radioterapię, wierząc, że to, co najgorsze mam już za sobą. Z pokorą w stosunku do życia zaczynałam każdy dzień, dziękując, że tak poważna choroba jest już za mną. W 2019 wykryto u mnie płaskonabłonkowego rogowaciejącego raka dolnego gardła. To była pierwsza zła wiadomość, kolejna, która odebrała nadzieję, to ta, że w Polsce lekarze nie podejmą się leczenia. Dzięki znalezieniu ratunku w Niemczech wciąż mam nadzieję, że pokonam raka. Jestem po trzech bardzo silnych chemioterapiach, które spowodowały zmniejszenie się zmiany. Leczenie będzie jeszcze bardzo kosztowne, a mi tak trudno pogodzić się z tym, że od pieniędzy ma zależeć to, czy będzie mi dane wygrać z rakiem! Proszę, pomóż mi walczyć o życie!

PLN 20Donated by 2 people

All funds accumulated in the money box were transferred
directly
to the target fundraiser:

Kochani fani i pomagacze Szymcia

P. Agnieszka mieszka blisko nas i po raz kolejny zmaga się z nowotworem. Jako grupa wesprzyjmy jej walkę. Zapełnijmy pasek na zielono

 

Był 2005 rok, to wtedy poczułam po raz pierwszy, co to tak naprawdę znaczy bać się o własne życie. Zdiagnozowano u mnie brodawczaka tarczycy. Tarczyca została w całości usunięta, przeszłam radioterapię, wierząc, że to, co najgorsze mam już za sobą. Z pokorą w stosunku do życia zaczynałam każdy dzień, dziękując, że tak poważna choroba jest już za mną. W 2019 wykryto u mnie płaskonabłonkowego rogowaciejącego raka dolnego gardła. To była pierwsza zła wiadomość, kolejna, która odebrała nadzieję, to ta, że w Polsce lekarze nie podejmą się leczenia. Dzięki znalezieniu ratunku w Niemczech wciąż mam nadzieję, że pokonam raka. Jestem po trzech bardzo silnych chemioterapiach, które spowodowały zmniejszenie się zmiany. Leczenie będzie jeszcze bardzo kosztowne, a mi tak trudno pogodzić się z tym, że od pieniędzy ma zależeć to, czy będzie mi dane wygrać z rakiem! Proszę, pomóż mi walczyć o życie!

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10