Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Wada wzroku Teosomka dramatycznie się pogłębia. Ratunku!

Teofil Antczak
Fundraiser finished

Wada wzroku Teosomka dramatycznie się pogłębia. Ratunku!

Fundraiser goal:

Operacja wzroku mająca na celu zatrzymanie postępu wady wzroku

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Teofil Antczak, 9 years old
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Zespół Downa, wada wzroku - różnowzroczność, niedosłuch, hipotonia
Starts on: 28 February 2020
Ends on: 13 August 2020

Fundraiser description

Teoś mimo choroby każdego dnia daje z siebie wszystko. Swoim uśmiechem zaraża innych pokazując, że w gruncie rzeczy życie jest proste. Walczymy o przyszłość Teosia, o to, by przeszkoda, która stanęła mu na drodze nie była wyrokiem już na zawsze. 

Oczekiwanie na jego przyjście na świat było dla mnie czasem wyjątkowym. Wszystkie badania utwierdzały mnie w przekonaniu, że oczekuję zdrowego, sprawnego dziecka. Kiedy tuż po porodzie spojrzałam na moje dziecko nie miałam wątpliwości, że moje marzenia o zdrowiu nie mają szans się spełnić. Zespół Downa widoczny jest niemalże od razu, o innych dolegliwościach dowiedziałam się znacznie później. W takich momentach mogłoby się wydawać, że łzy powinny płynąć strumieniami. Ja jednak do tej sprawy podeszłam emocjonalnie, ale też przede wszystkim zadaniowo. Razem z mężem szybko zaczęliśmy poszukiwać rozwiązań. W takich momentach nikt nie wręcza do ręki instrukcji obsługi. Poznawaliśmy go każdego dnia, cieszyliśmy się bliskością, a w międzyczasie w trybie pilnym szukaliśmy pomocy, by zapewnić Teofilowi najlepszą opiekę profesjonalistów, którzy pomogą mu w prawidłowym rozwoju. 

Teofil Antczak

Nasze wysiłki nie poszły na marne. Teoś we wrześniu skończy 7 lat i pójdzie do szkoły, jak jego rówieśnicy. Na naszej drodze od zawsze stało mnóstwo dolegliwości, ale dzięki ciężkiej pracy część udało nam się je częściowo zwalczyć. Największym problemem Teosia na tę chwilę są oczy. Jego problemem jest wysoka krótkowzroczność i różnowzroczność - wada w  oku prawym to 4 dpi, natomiast w lewym - 15 dpi). To sprawia, że nie może on rozwinąć prawidłowo widzenia obuocznego. W Polsce jesteśmy pod stałą kontrolą lekarzy, jednak tu wykorzystaliśmy już wszystkie możliwości...

Bez odpowiedniego widzenia początek szkoły będzie dla Teosia ogromnym wyzwaniem, a poznawanie świata już zawsze będzie ograniczone. Znaleźliśmy szansę dla synka, ale koszt operacji w Belgradzie przewyższa nasze możliwości. Sami nie jesteśmy w stanie pokryć tych kosztów. Jednorazowy wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych jest poza naszym zasięgiem, a czas działa na naszą niekorzyść. Operacja musi odbyć się wiosną lub latem, bo tylko wtedy do rozpoczęcia roku szkolnego zdążymy z rehabilitacją i przystosowaniem oczu Teofila do widzenia obuocznego. 

Teofil Antczak

Teoś marzy o wyprawach przyrodniczych, o poznawaniu świata tego bliższego i dalszego. To nie jest deklaracja bez pokrycia, bo on już teraz z ogromnym zainteresowaniem pochłania wszystkie książeczki, ciekawostki i kolorowanki związane z fauną i florą. Kiedy widzę te wypieki na twarzy spowodowane odkryciem czegoś nowego, z trudem powstrzymuję wzruszenie. Wiem jednak, że jedno oko to za mało. Bardzo chcemy zapewnić Teosiowi dobry start w przyszłość. By za kilka lat z dumą powiedzieć “synku, nasza walka o ciebie to ogromny sukces”. Wiem, że choroby, na które cierpi synek odcisną na nim swoje piętno, ale mamy swój cel: zmniejszyć ich uciążliwość. 

W każdy dzień wkładamy mnóstwo ciężkiej pracy. My i specjaliści, którzy zajmują się rehabilitacją Teofila. Dla nas każdy krok może być milowym. Możliwość pokonania wady wzroku jest dla nas szansą, która więcej się nie powtórzy. Bo rozwój nerwów wzrokowych trwa kilka lat, a przystosowanie do widzenia z dwóch stron, wbrew pozorom, jest niezwykle trudne… 

Marzenie o sprawności dla Teosia jest na wyciągnięcie ręki, jeśli dołączysz do naszej armii! Los boleśnie doświadczył moje dziecko, ale to nie odebrało mu energii do poznawania świata. Myślę, że wielu dorosłych mogłoby się tego od niego uczyć.

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers