TEraz poMAgaMY!
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Cześć. Jesteśmy Team Jasiek.
Jan Czarnecki nie ma 2 lat, a musi stoczyć bój o swoje zdrowie, życie. Chłopiec ma najgorszy typ SMA. Brakło tygodni, aby załapał się na refundację leku. Jasiek jest wykluczony z terapii genowej ZolgenSMA.
Pomoc dla Niego ruszyła tuż po diagnozie. Była moc. Potężna siła dobra wylała się z lokalnej społeczności, aby na dzień dzisiejszy pasek zbiórki pokazał niespełna 2,5 mln. Ale...ta moc gaśnie.
Nie jest to spowodowane, że nie chcemy pomagać. Bo chcemy. Mamy fantastycznych mieszkańców całego powiatu, którzy stoją za Jaśkiem murem. Ale ten mur za chwilę będzie zbyt wysoki, abyśmy lokalnie go pokonali. Po prostu nie mamy siły przebicia, aby cały kraj poznał historię Jasia.
Dlatego prosimy wszystkich o głos. O dołączenie do Team Jasiek. Bo lokalnie tej sumy nie jesteśmy w stanie pokonać. Jest nas za mało. A pomoc liczona jest teraz już w kilogramach, bo Jasiu rośnie i od krytycznej granicy dzieli go zaledwie 1,2 kg!
Nie śmiemy prosić każdego o wpłatę, bo wiemy jak ciężko jest wpłacić dla każdego dziecka. Prosimy wiec o rozgłos. Aby dać szansę Jasiowi. Bo on o tą pomoc jeszcze nie umie poprosić. Ale jesteśmy przekonane, że gdy otrzyma lek, sam Wam za to podziękuje...
Drodzy Pomagacze my nie mamy czasu na codzienne wpisy z prośbą o pomoc. Nam potrzebna jest pełna mobilizacja bo ten czas mierzony jest juz nawet nie w kilogramach, a gramach! Nasz Jaś to kolejne najcięższe Dziecko z SMA.
Potrzebne jest masowe wsparcie! Cena za życie Jasia jest ogromna, ale nie możemy tej walki przegrać.
Jesteśmy grupą Mam, społecznych MatekWariatek, zaangażowanych w pomoc potrzebującym, ale w przypadku milionów nawet nasza energia się kończy. A Jaś czeka...
Prosimy!
All funds collected in the money box went directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax

Cześć. Jesteśmy Team Jasiek.
Jan Czarnecki nie ma 2 lat, a musi stoczyć bój o swoje zdrowie, życie. Chłopiec ma najgorszy typ SMA. Brakło tygodni, aby załapał się na refundację leku. Jasiek jest wykluczony z terapii genowej ZolgenSMA.
Pomoc dla Niego ruszyła tuż po diagnozie. Była moc. Potężna siła dobra wylała się z lokalnej społeczności, aby na dzień dzisiejszy pasek zbiórki pokazał niespełna 2,5 mln. Ale...ta moc gaśnie.
Nie jest to spowodowane, że nie chcemy pomagać. Bo chcemy. Mamy fantastycznych mieszkańców całego powiatu, którzy stoją za Jaśkiem murem. Ale ten mur za chwilę będzie zbyt wysoki, abyśmy lokalnie go pokonali. Po prostu nie mamy siły przebicia, aby cały kraj poznał historię Jasia.
Dlatego prosimy wszystkich o głos. O dołączenie do Team Jasiek. Bo lokalnie tej sumy nie jesteśmy w stanie pokonać. Jest nas za mało. A pomoc liczona jest teraz już w kilogramach, bo Jasiu rośnie i od krytycznej granicy dzieli go zaledwie 1,2 kg!
Nie śmiemy prosić każdego o wpłatę, bo wiemy jak ciężko jest wpłacić dla każdego dziecka. Prosimy wiec o rozgłos. Aby dać szansę Jasiowi. Bo on o tą pomoc jeszcze nie umie poprosić. Ale jesteśmy przekonane, że gdy otrzyma lek, sam Wam za to podziękuje...
Drodzy Pomagacze my nie mamy czasu na codzienne wpisy z prośbą o pomoc. Nam potrzebna jest pełna mobilizacja bo ten czas mierzony jest juz nawet nie w kilogramach, a gramach! Nasz Jaś to kolejne najcięższe Dziecko z SMA.
Potrzebne jest masowe wsparcie! Cena za życie Jasia jest ogromna, ale nie możemy tej walki przegrać.
Jesteśmy grupą Mam, społecznych MatekWariatek, zaangażowanych w pomoc potrzebującym, ale w przypadku milionów nawet nasza energia się kończy. A Jaś czeka...
Prosimy!
