

Teresa – dziewczynka, która przechytrzyła los. Pomóż jej dalej rosnąć!
Fundraiser goal: Zakup nierefundowanego leku
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Zakup nierefundowanego leku
Fundraiser description
Kiedy przyszła na świat, miała zaledwie 1050 gramów. Była tak maleńka, że mieściła się w dłoni. Lekarze nie dawali jej szans – zbyt niedojrzałe płuca, zbyt słabe serduszko, zbyt wiele przeszkód, by przeżyć. A jednak Teresa, choć tak krucha, zdecydowała się zostać. Przetrwała dysplazję oskrzelowo-płucną, zakażenie organizmu i długie tygodnie pod aparaturą medyczną. Walczyła o życie – i wygrała.
Dziś jest promykiem światła. Uśmiecha się do ludzi, których spotyka, a w jej oczach widać niezwykłą siłę i dobro. Gra na wiolonczeli, chodzi do szkoły muzycznej, z zapałem ćwiczy, bo w muzyce odnajduje spokój i sens. Jest lubiana, serdeczna, ciekawa świata – taka dziewczynka, której nie sposób nie pokochać od pierwszego spotkania.
Los jednak nie przestał jej wystawiać na próby. Wcześniactwo zostawiło ślady – Teresa ma problemy z sercem i wzrokiem, bywa rozkojarzona i nadwrażliwa. Choć na zewnątrz zawsze radosna, codziennie mierzy się z trudnościami, których inni nie widzą.
A teraz przyszło kolejne wyzwanie – jej ciało zaczęło dorastać zbyt wcześnie.

Teresa weszła w okres dojrzewania dużo szybciej niż rówieśnicy. Dla tak drobnej dziewczynki to ogromne obciążenie – fizyczne i emocjonalne. By zatrzymać ten proces, otrzymuje blokery hormonalne, które pomagają jej organizmowi zwolnić. Ale ten sam lek, który chroni, zatrzymuje także wzrost.
Dlatego Teresa potrzebuje terapii hormonem wzrostu – jedynej, która pozwoli jej dorosnąć i zachować zdrowe proporcje rozwoju. Niestety, ten lek nie jest refundowany, a jego koszt jest bardzo wysoki.
Bez wsparcia Teresa może zatrzymać się na około 140 centymetrach wzrostu. Z pomocą – ma szansę urosnąć, rozwijać się i dalej żyć tak, jak na to zasługuje: z muzyką, marzeniami i dziecięcą beztroską.
Teresa wiele razy już udowodniła, że potrafi dokonać rzeczy niemożliwych. Teraz potrzebuje naszej pomocy, by mogła wygrać jeszcze raz – tym razem z czasem, który biegnie dla niej zbyt szybko. Prosimy, pomóż nam zatrzymać ten pędzący zegar!
Rodzice