
Wypadek odebrał mi sprawność, ale dzięki niemu zyskałam pasję – szermierkę! Zbieram na nowy wózek. Pomożesz mi?
Fundraiser goal: Wózek inwalidzki
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Wózek inwalidzki
Fundraiser description
Mam na imię Malwina. W 2018 roku, dokładnie 8 lat temu jeden moment zmienił całe moje życie. W wyniku nieszczęśliwego wypadku z wysokości doznałam poważnych urazów, które odebrały mi dotychczasową codzienność. Od tamtego dnia poruszam się na wózku inwalidzkim.
Mimo upływu lat, bólu i przeciwności losu, nigdy się nie poddałam. Każdego dnia walczę o swoją niezależność, a moją największą pasją stał się sport – trenuję szermierkę na wózkach. Szermierka daje mi siłę, pozwala zapomnieć o ograniczeniach i udowadnia, że niemożliwe nie istnieje. Dla osoby w mojej sytuacji wózek to nie tylko przedmiot, to moje nogi, moja wolność i narzędzie do realizacji sportowych marzeń.

Niestety, wózek, z którego korzystam obecnie, jest już całkowicie zniszczony, wyeksploatowany i nie pasuje do moich obecnych parametrów. Mój kręgosłup cierpi każdego dnia i jeśli wkrótce nie przesiądę się na nowy sprzęt, stanie się krzywy, co doprowadzi do nieodwracalnych wad postawy i ogromnego bólu. Aby móc dalej trenować, rozwijać pasję i po prostu bezpiecznie żyć, potrzebuję nowego sprzętu.
Moją największą potrzebą i zarazem marzeniem jest zakup nowego, bezpiecznego i idealnie dopasowanego do moich wymiarów wózka inwalidzkiego. Podjęłam już wszelkie możliwe kroki, aby zdobyć ten sprzęt i zgłosiłam się po pomoc systemową. Niestety, pieniądze, które są przyznawane z funduszu z państwa, są zupełnie niewystarczające na pokrycie całych kosztów tego wózka.

Państwowe dofinansowanie pokrywa zaledwie ułamek ceny specjalistycznego sprzętu, który pozwoli mi chronić zdrowie i kontynuować treningi. Aby zrealizować zamówienie, muszę dopłacić ogromną kwotę z własnej kieszeni, która całkowicie przekracza moje możliwości finansowe.
Nie jestem w stanie uzbierać tej brakującej sumy sama, dlatego z całym serca proszę o pomoc. Pragnę dalej walczyć na planszy szermierczej i w życiu codziennym. Każda, nawet najmniejsza wpłata, to dla mnie gigantyczny „krok" naprzód. To szansa na proste plecy, bezpieczniejsze jutro i realizację sportowych pasji. Jeśli nie możesz wesprzeć mnie finansowo, proszę, udostępnij moją zbiórkę dalej. Z całego serca dziękuję za każdą przekazaną złotówkę, udostępnienie i okazane wsparcie.
Malwina