

Trwa walka o zdrowie i przyszłość Tobiasza! Pomożesz?
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętów rehabilitacyjnych, turnusy
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętów rehabilitacyjnych, turnusy
Fundraiser description
Choć Tobiasz przyszedł na świat o wiele za wcześnie, myśleliśmy, że dostaliśmy prezent od losu! U naszego synka nie stwierdzono żadnych tragicznych konsekwencji wcześniactwa. Jednak szybko okazało się, że los po prostu z nas zakpił…
Błogi spokój naszej rodziny trwał jedynie 15 miesięcy. Wszystko posypało się jak domek z kart – w mgnieniu oka. Przenikliwy, wielogodzinny płacz Tobiaszka rozrywał nasze serca na strzępy! Nie pomagało tulenie, noszenie na rękach. Byliśmy bezsilni wobec jego cierpienia… Rozpoczęliśmy walkę o nasze dziecko. Szukaliśmy specjalistów i odpowiedzi na pytanie, co dolega naszemu synkowi. Odpowiedzi nas załamały…
Po wielu badaniach poznaliśmy pierwsze diagnozy: liczne mioklonie, padaczka oraz autyzm dziecięcy. Do tego dołączyła znacznie opóźniony rozwój synka i zaburzenia zachowania i emocji, astygmatyzm, nadwzroczność… Pod takim ciężarem ugiąłby się niejeden dorosły, a przecież Tobiasz jest jeszcze małym chłopcem!

Dzięki Waszemu wsparciu mogliśmy zapisać synka na badania genetyczne. Wierzymy, że dzięki nim poznamy twarz potwora, który nie pozwala mu się rozwijać i zmienia jego życie w KOSZMAR! Lekarze podejrzewają bardzo rzadką chorobę genetyczną... Jednocześnie zapewniamy Tobiaszkowi szereg zajęć terapeutycznych i rehabilitację, dzięki którym jego stan przynajmniej się nie pogarsza…
Przed nami kolejne wyzwania: badania serduszka, słuchu oraz mózgu, a do tego wizyty u osteopaty. Poza tym musimy zakupić specjalistyczne sprzęty do rehabilitacji w domu i zabezpieczyć ciągłość specjalistycznej opieki dla Tobiaszka. Każdy dzień bez terapii i rehabilitacji to dla niego cios, po którym może się nie podnieść!
Zrobimy wszystko, by pomóc synkowi odnaleźć się i jak najlepiej funkcjonować w świecie. By uwolnić go od cierpienia! Lecz wiemy, że sami nie mamy na to szans… Dlatego z serca prosimy o wsparcie w zapewnieniu Tobiaszkowi wszystkiego, co sprawi, że myśl o jego przyszłości nie będzie tak przerażająca…
Rodzice