Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By nie poddać się na drodze po szczęśliwą przyszłość!

Description

Był taki malutki, kruchy, bezbronny. Filip urodził się w maju 2015 roku jako skrajny wcześniak. To, że żyje, to cud! Pierwsze cztery miesiące synek spędził w szpitalu. Nie mogłam go nawet przytulić, ucałować, wziąć w ramiona...

Kiedy wreszcie mogliśmy wrócić do domu, byliśmy przekonani, że koszmar się skończył i najgorsze już za nami. Nie było nam jednak dane długo napawać się radością. Rezonans magnetyczny wykazał, że synek zmaga się z niedorozwojem obu półkul mózgu, robaka móżdżku oraz ciała modzelowatego. Diagnoza sprawiła, że grunt usunął nam się spod nóg ... Myśl, że nasz synek do końca życia będzie chory, była nie do zniesienia! 

Filip Dalkowski

Nie mogliśmy zgodzić się na tak wielkie cierpienie naszego synka i po prostu stanąć w miejscu i czekać. Postanowiliśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby Filip mógł się dalej rozwijać. Nasza codzienność zmieniła się w wymagającą walkę o każdy postęp i nową umiejętność. Każdy krok do przodu w tej walce to dla nas niewyobrażalna radość i motywacja.

Filip Dalkowski

Dzięki intensywnej rehabilitacji w naszych sercach na nowo pojawiła się nadzieja. Wiemy jednak, że aby nie stracić poczynionych postępów, konieczna jest systematyczna praca Filipka pod okiem specjalistów. Niestety, ciągłe ponoszenie tak dużych kosztów zaczyna nas przerastać, dlatego bardzo prosimy Państwa o wsparcie!

4 560,00 zł ( 107.14% )
208 donors

Follow important campaigns