Tymoteusz Węgrzyn - main photo

Walczymy o życie nienarodzonego Tymka z chorym serduszkiem!

Fundraiser goal: Poród i pierwszy etap korekcji wady serca w Munster

Tymoteusz Węgrzyn
Kraków
Krytyczna wada serca - HLHS
Starts on: 29 March 2021
Ends on: 25 May 2021
PLN 453,960(100.32%)
Donated by 8549 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Poród i pierwszy etap korekcji wady serca w Munster

Tymoteusz Węgrzyn
Kraków
Krytyczna wada serca - HLHS
Starts on: 29 March 2021
Ends on: 25 May 2021

Kochani,

Tymek jest już z nami! Przyszedł na świat 25 maja 2021 roku w Klinice w Munster. Dzięki lekowi podtrzymującemu życie tydzień później, dokładnie w Dniu Dziecka, przeszedł pierwszą, udaną, trwającą blisko 4 godzinną operację „Norwooda” wykonaną przez wybitnych specjalistów prof. Edwarda Malca i prof. Katarzynę Januszewską. Po dwutygodniowej batalii na oddziale intensywnej terapii oraz pobycie na oddziale kardiologii, równo miesiąc od porodu wyruszył z nami i braciszkiem w podróż do domu…

Tymek aktualnie przeszedł w Krakowie już kilka badań z pozytywnym wynikiem. Jak na stan dziecka z serduszkiem jednokomorowym nasza pociecha póki co ma się dobrze! Co prawda u Tymka pracuje tylko prawa komora, ale obecnie jego życiu nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo.

Tymoteusz Węgrzyn

Możemy szczerze powiedzieć, że udało się zaliczyć pierwszy etap! Dzięki Wam kochani Dobroczyńcy… nasze dziecko żyje! To Wasz niezwykły sukces. Wasz wkład autentycznie zamienił się w prawdziwy ratunek! Jesteśmy szczęśliwi… Tymek zdaje się na razie rozwijać jak normalne dziecko. Oczywiście stale monitorujemy jego stan… który niestety, z każdym miesiącem będzie się zmieniał w coraz to bardziej stresujący okres. Tymek będzie bowiem wymagał kolejnej operacji przed końcem tego roku. To również operacja krytyczna - ratująca życie. Bez niej  serduszko Tymka nie będzie mogło funkcjonować. Mamy nadzieję, że zostaniecie z nami do końca tej walki. Już niedługo, będziemy zmuszeni rozpocząć kolejną zbiórkę, na drugi etap leczenia i wykonać w Niemczech operację „Glena”.

Jeszcze raz bardzo Wam dziękujemy! Bez Was nasz syn nie miałby szans na to, czego już teraz doświadcza: uśmiechu i zachwytu z powodu widoku i dźwięków płynących z otoczenia, radości przy przytulaniu, zdziwienia osobą baraszkującego braciszka czy błogiego snu na rękach. Dzielimy z nim wspaniałe emocje i patrzymy jak z zainteresowaniem przygląda się światu. To jest po prostu niezwykłe!

Pozdrawiamy Was z całych sił!        

Fundraiser description

"Wiemy, że po przyjściu na świat nasz synek doświadczy bardzo trudnego czasu. Czasu wypełnionego bólem, strachem, brakiem bezpieczeństwa, które w naturalny sposób moglibyśmy mu dać w domu. Matczyne ciepło zastąpi mu zimna stal chirurgiczna, a ojcowskie ramiona - aparatura podtrzymująca życie."

 

Jestem w ciąży. Pod moim sercem bije drugie - malutkie, niczego nieświadome i przede wszystkim bardzo chore. Lekarze podjęli już pierwszą operacyjną próbę jego ratowania, niestety bez powodzenia. Na ten moment pozostaje nam czekać na rozwiązanie ciąży, które nastąpi pod koniec maja i oddać życie Tymka w ręce zespołu specjalistów najlepszych z najlepszych, pod przewodnictwem prof. Malca w Niemczech. Niestety, to wiąże się z ogromnymi kosztami. My jednak nie mamy wyboru, dlatego założyliśmy tę zbiórkę i prosimy Was o pomoc w ratowaniu naszego nienarodzonego jeszcze synka...

Tymek - nasz drugi syn przyjdzie na świat za dwa miesiące. Zaraz po urodzeniu, musi przejść pierwszą operację na otwartym sercu. Jeżeli nie udzielimy mu tej pomocy, serduszko Tymka nie pozwoli mu dalej żyć, bo ma go tylko połowę. Synek ma zdiagnozowaną krytyczną wadę serca HLHS - zespół niedorozwoju lewego serca, który zdarza się u mniej niż 0,05% noworodków. Strategia ratowania życia w takim wypadku to seria 3 skomplikowanych operacji. Pierwsza z nich, tzw. operacja Norwooda odbywa się tuż po urodzeniu.

O tym jak poważnie chore jest nasze dziecko dowiedzieliśmy po badaniu prenatalnym. Kolejne badania w Warszawie potwierdziły krytyczne zwężenie zastawki aortalnej, brak kurczliwości lewej komory z jej liczną fibroelastozą oraz niedomykalność zastawki mitralnej. Po konsultacjach ze specjalistami w stolicy Tymek przeszedł pierwszą operację jeszcze w brzuszku. Gotowy do działania zespół chirurgów czekał dwa dni, aby Tymek ułożył się w łonie w sposób umożliwiający wpuszczenie małego balonika w miejsce zastawki i jej poszerzenie. W końcu Maluszek dał sobie szansę... Niestety zabieg, który daje nadzieję na podjęcie pracy lewej komory, nie przyniósł oczekiwanego rezultatu...

Obecnie lewa część serduszka naszej pociechy kurczy się w szybkim tempie, czego następstwem jest kolejna komplikacja - restrykcja otworu owalnego. Mówiąc krótko, w walce o życie Tymka przegraliśmy już pierwszą potyczkę i nie możemy pozwolić sobie na więcej. Wiemy, że po przyjściu na świat nasz synek doświadczy bardzo trudnego czasu. Czasu wypełnionego bólem, strachem, brakiem bezpieczeństwa, które w naturalny sposób moglibyśmy mu dać w domu. Matczyne ciepło zastąpi mu zimna stal chirurgiczna, a ojcowskie ramiona - aparatura podtrzymująca życie.

Wiemy też, z doświadczenia innych rodziców, że musimy zmierzyć się z rozdzierającym duszę uczuciem bezsilności, niemocy i nieustającym lękiem o życie synka. W szpitalu z Tymkiem spędzimy wiele tygodni, a na przestrzeni kolejnych etapów leczenia i operacji, tygodnie te zamienią się w miesiące.

Promykiem nadziei jest otrzymana kwalifikacja Tymka do operacji u profesora Edwarda Malca – polskiego specjalisty pracującego w Niemczech, który uratował już wiele maleńkich żyć, nierzadko ocalając obie komory serca. Jest to ogromna szansa dla Tymka, a dużo zależy od tego jak sobie poradzi w momencie przyjścia na świat. Koszt tylko pierwszej operacji w Niemczech to prawie 90 tys. euro. Do tego dochodzą koszty dodatkowe, jak wielotygodniowy pobyt w przyszpitalnym hotelu dla rodzin czy konieczność wielokrotnego wykonywania testów w związku z obostrzeniami wynikającym z panującej epidemii.

Czasu niestety mamy mało – 6 maja musimy już być w klinice i mieć opłaconą "porodową" część kosztów (niecałe 7 tys. euro), 3 tygodnie później (jeszcze przed rozwiązaniem) pozostałą kwotę. Nie sprostamy temu wyzwaniu sami, stąd musimy prosić Was Kochani o wsparcie. Pomóżcie nam ratować maleńkie serduszko synka...

Asia i Mateusz

 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Paula
    Paula
    Share
    PLN 100

    Dzika Liga

  • Paula
    Paula
    Share
    PLN 50

    Magnes

  • Wiesław Paprota
    Wiesław Paprota
    Share
    PLN 100

    na finał czołgu, plus salwa honorowa za narodziny i 100% zbiórki!

  • Bolesław Kęder
    Bolesław Kęder
    Share
    PLN 30

    ❤TYMUŚ ❤

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 25

    Książka