

Nie proszę o luksus tylko o szansę, by chodzić bez bólu – by moja córeczka widziała mój uśmiech, a nie łzy❗️
Fundraiser goal: Operacja, rehabilitacja, leczenie
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Operacja, rehabilitacja, leczenie
Fundraiser description
Jestem mamą, pracuję, staram się być dzielna – ale prawda jest taka, że każdego dnia przegrywam walkę z bólem.
Od lat cierpię na zwyrodnienie kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Początkowo to był tylko dyskomfort, potem promieniujący ból do prawej nogi. Dziś ten ból odbiera mi siłę, sen, godność i chęć do życia.
Zdiagnozowano u mnie zaawansowaną dyskopatię i ekstruzję krążków międzykręgowych w segmentach L4-L5-S1. Ucisk na nerwy rdzeniowe powoduje drętwienie, paraliżujący ból, problemy z poruszaniem się. Mam trudności z chodzeniem, nie mogę normalnie siedzieć, wstawać ani schylać się.
Byłam już operowana – przeszłam mikrodiscektomię. Niestety, zmiany zwyrodnieniowe powróciły i mój stan się pogorszył. Najnowszy rezonans magnetyczny pokazał, że potrzebna jest kolejna operacja, tym razem bardziej zaawansowana: ALIF L4-L5-S1. To poważny zabieg stabilizacji i usunięcia uszkodzonych dysków.
Lekarze kwalifikują mnie do operacji, ale czas oczekiwania w systemie jest dramatyczny, a mój stan się pogarsza z tygodnia na tydzień. Prywatnie operacja, rehabilitacja i leczenie to koszt ponad 60 000 złotych. Dla mnie to kwota nie do przeskoczenia.
Nie chcę błagać. Proszę jedynie o pomoc. Nie dla luksusu. Dla szansy, by móc chodzić bez bólu, zasypiać bez łez, wstać rano i pójść do pracy bez paraliżu. Dla mojej córki. Dla siebie. Dla życia. Każda wpłata, każde udostępnienie, każde dobre słowo ma znaczenie.
Dziękuję z całego serca, jeśli zdecydujesz się mi pomóc.
Urszula