
Bez Ciebie mogą nie przetrwać... Uratuj samotnych seniorów.
Campaign goal: Pomoc dla seniorów-zakup opału, żywności
Donate via text
Campaign goal: Pomoc dla seniorów-zakup opału, żywności
Campaign description
Chłód - taki, który wchodzi głęboko pod skórę i paraliżuje. Termometr na ścianie w jednym z mieszkań, które odwiedziliśmy, pokazywał zaledwie 8 stopni C wewnątrz. Mamy przed oczami tych ludzi – siedzących we własnych domach w grubych czapkach i zimowych kurtkach, próbujących ogrzać zgrabiałe dłonie o kubek z letnią herbatą.
Podczas jednej z naszych akcji usłyszeliśmy historię, której nie potrafimy zapomnieć, gdy przypominamy sobie cichy, łamiący się głos jednej z seniorek.
Ze wstydem przyznała, że porąbała swój własny kuchenny stół.
Zrobiła to, bo skończył jej się opał, znikąd nie mogła pożyczyć pieniędzy, a z zimna nie czuła już palców. Spaliła mebel, przy którym pewnie kiedyś toczyło się życie jej rodziny, tylko po to, żeby przetrwać jeszcze jedną, mroźną noc.

Trudno po czymś takim po prostu wrócić do swojego ciepłego pokoju, usiąść na kanapie i o tym zapomnieć. Świadomość, że gdzieś niedaleko ktoś może właśnie w tej chwili patrzeć na swoje szafki i kalkulować, co jeszcze da się wrzucić do pieca, nie daje spokoju.
Dla nas zima to często gorący obiad, wieczory z książką i bezpieczny sen. Dla starszych, samotnych ludzi, do których jeździmy, to brutalna walka o przetrwanie i samotny strach.
Codziennie stają przed okrutnym wyborem, którego żaden człowiek nie powinien dokonywać: kupić chleb, wykupić niezbędne leki, czy zapłacić za węgiel, żeby rano w ogóle móc wstać z łóżka?
Nie zostawimy ich samych! Dlatego znów ruszamy do nich z pomocą. Tam, gdzie wchodzimy, wnosimy nie tylko worki z pelletem, drewno czy węgiel. Wnosimy ulgę. Czasem przywozimy po prostu gorący posiłek – w ich oczach widać łzy wdzięczności, bo ktoś od wielu dni jadł tylko suchą bułkę. 
Pełna lodówka, wykupiona recepta czy ciepły kaloryfer to dla nich cienka granica między życiem a cichym, powolnym zamarzaniem we własnych czterech ścianach.
Pomóż nam zmienić ich zimę. Nie pozwólmy, by ktokolwiek musiał kłaść się spać w zimowej kurtce i z przejmującym głodem w żołądku.

Twoja wpłata to ciepło w ich piecach, talerz gorącej zupy i najważniejszy dowód na to, że w jeszcze może być dobrze, bo ktoś o nich pamięta.
Dziękujemy za każda darowiznę i udostępnienie!