Urszula Jóźwiak - main photo

To miały być wakacje, nie walka o życie❗️Proszę, pomóż mi sprowadzić babcię do domu❗️

Fundraiser goal: Transport medyczny, zagraniczne leczenie

Fundraiser organizer:
Urszula Jóźwiak, 72 years old
Kęsów, świętokrzyskie
Stan po wypadku
Starts on: 11 June 2025
Ends on: 28 October 2025
PLN 74,955
Donated by 1570 people

Fundraiser goal: Transport medyczny, zagraniczne leczenie

Fundraiser organizer:
Urszula Jóźwiak, 72 years old
Kęsów, świętokrzyskie
Stan po wypadku
Starts on: 11 June 2025
Ends on: 28 October 2025

Fundraiser description

19 maja 2025 roku życie mojej ukochanej babci zatrzymało się na chwilę – w czasie wyjazdu z przyjaciółką do Turcji została potrącona przez samochód. Policjant zadzwonił pod ostatni numer, pod który dzwoniła babcia. Tak dowiedziałem się, co się stało. Telefon do ambasady tylko to potwierdził.

Babcia została natychmiast przetransportowana na oddział intensywnej terapii. Jej stan był krytyczny. Doznała licznych, rozległych obrażeń – pęknięta wątroba, krwotok podpajęczynówkowy mózgu, krwiak opłucnej, rozległe rany twarzy i głowy, złamany kręg w kręgosłupie, połamane żebra, przebite płuco, rozległe krwawienia, obrzęki… Musiała przejść również operację pękniętej cewki moczowej – w wyniku której doszło do poważnego zakażenia. 

Urszula Jóźwiak

Od wypadku babcia nie mówi i nie ma pełnej świadomości. Jednak jej stan jest już stabilny na tyle, by można było zorganizować powrót do Polski – ale tylko pod opieką lekarza i pielęgniarki, w specjalistycznej karecie powietrznej. I tu pojawia się problem, którego nie przeskoczymy. Koszt takiego transportu to ponad 200 000 złotych, do tego dochodzą ogromne koszty dotychczasowego leczenia – które już przekroczyły niemal 25 000 euro ponad sumę ubezpieczenia i wciąż rosną, bo babcia nadal przebywa w szpitalu!

Jest nam niewyobrażalnie ciężko. Patrzymy na te liczby i wiemy, że sami nie damy rady. Nigdy nie sądziliśmy, że będziemy zmuszeni walczyć o możliwość sprowadzenia bliskiej osoby do domu. To wszystko dzieje się daleko stąd – a my czujemy się tak bezsilni…

Dokumentacja medyczna to ponad 70 stron bólu, walki i nadziei. Dlatego dziś, z całego serca prosimy Was o pomoc. Ja proszę o pomoc. O każde wsparcie, każdą złotówkę, każde udostępnienie. O to, byście pomogli mi dać mojej babci szansę na leczenie w Polsce, blisko rodziny, blisko miłości. Nie chcę, by została tam sama. Chcę ją zabrać do domu.

Michał.

Donations

Sort by
  • Krecik
    Krecik
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X