
❗️Najgorszy z guzów mózgu zaatakował Ewę. Pomóż nam ją ratować!
Fundraiser goal: Konsulatcje medyczne w klinikach zagranicznych
Fundraiser goal: Konsulatcje medyczne w klinikach zagranicznych
Fundraiser description
U Ewuni wykryto złośliwego guza mózgu – DIPG! Lekarze w kraju dają jej kilka-kilkanaście miesięcy życia! Zrozpaczeni rodzice szukają pomocy za granicą! Przeczytaj ich apel i pomóż ratować dziewczynkę:
Dzień Dziecka powinien być dniem radosnym i przynoszącym szczęście, a stał się dla nas dniem najczarniejszej wiadomości, jaką moglibyśmy usłyszeć… Agresywny guz pnia mózgu DIPG zdiagnozowany u naszej Ewki. Nie sposób pogodzić się ze słowami lekarzy dającymi jej kilkanaście miesięcy życia. Jako rodzice musimy zrobić wszystko, by powstrzymać chorobę!
Jesteśmy kochającą się rodziną: mama – Magda, tata – Piotr, syn – Michał i córka – Ewa. Ewa, o której życie przyszło nam walczyć! Cofając się w czasie… Ewunia jest bardzo żywiołową, energiczną i radosną 10-latką. Zabawy z koleżankami po szkole, rolki, rower, deskorolka były na porządku dziennym. Cechuje ją niespotykana empatia, brała z nami udział w wielu akcjach charytatywnych, których celem była pomoc innym dzieciom czy zwierzętom. Przez wiele miesięcy nie ścinała swoich pięknych włosów, by oddać je dla Fundacji Rak’n’Roll, co uczyniła zaledwie 3 miesiące temu. Wtedy jeszcze nie przypuszczalibyśmy nawet, że i nam przyjdzie toczyć walkę z nowotworem!

Zaczęło się około 17 maja tego roku. Podczas zabawy na boisku zauważyliśmy, że Ewka przekrzywia główkę mocno w lewo, aby zobaczyć, co się dzieje z piłką. Jednocześnie Ewka zaczęła twierdzić, że „chyba będzie potrzebowała okularów”, bo widzi podwójnie… Informowała nas o tym podczas odrabiania lekcji, oglądania telewizji i podczas spacerów. Zaczęliśmy umawiać wizyty u lekarzy...
Niedługo potem pojawiły się bóle głowy, lekki niedowład prawej ręki i nogi oraz zmniejszone czucie skórne. Na wizycie u okulisty byliśmy pełni optymizmu i nadziei, że okulary rozwiążą problem. Badanie odbyło się 31 maja, jednak okulista nie stwierdził żadnych zmian i nieprawidłowości. W zaleceniu pojawił się zapis: „Pilne! Kontrola neurologiczna.” 1 czerwca, w Dzień Dziecka, udaliśmy się do lekarza rodzinnego na wizytę. Od tego momentu wszystko potoczyło się błyskawicznie.
Skierowanie na oddział Neurologii w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. Powrót do domu, szybkie pakowanie i wyjazd do Gdańska. Przyjęto nas do szpitala, wykonano badania krwi, rezonans magnetyczny i otrzymaliśmy diagnozę, której żaden rodzic nie powinien nigdy usłyszeć – guz pnia mózgu.

Z Gdańska przewieziono nas na oddział neurochirurgii Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Kolejne badania, kolejny rezonans magnetyczny, biopsja, tomografia komputerowa i najgorszy z możliwych wynik: guz mostu i konara mózgu – glejak złośliwy DIPG. Najgorszy i najzłośliwszy guz mózgu występujący u dzieci. Niestety, z uwagi na lokalizację, u Ewki nieoperacyjny.
W Polsce, mimo podjętego leczenia na Oddziale Onkologicznym, lekarze dają Ewuni kilka – kilkanaście miesięcy życia. Realizowana obecnie radioterapia daje szansę na zmniejszenie guza i zahamowanie na krótki czas rozwoju choroby, ale nie daje szans na wyleczenie. Niestety, metody leczenia w Polsce tej choroby są bardzo ograniczone… Dlatego zaczęliśmy szukać pomocy dla naszej dziewczynki w innych krajach, aby dać naszej córeczce szanse leczenia tej strasznej choroby. Dokumentacja medyczna oraz wycinki pochodzące z biopsji wysłane zostały do Hopp Children Cancer Center w Heidelbergu w celu zrobienia badania molekularnego guza, a także do Tübingen University Hospital. Obecnie czekamy na odpowiedzi z obu ośrodków. Prawdopodobnie za kilka tygodniu będziemy znali możliwości i kosztorys dalszego leczenia. Liczymy się z tym, że koszty będą ogromne.

Dlatego zwracamy się zatem do Was, do ludzi z ogromnymi sercami o pomoc. Sami nie jesteśmy i nie będziemy w stanie udźwignąć i sfinansować kosztów dodatkowych badań i leczenia. Każda złotówka od Państwa będzie nas przybliżała do szczęśliwego zakończenia leczenia i powrót naszej córeczki do domu, do świata, który zna i tak bardzo kocha. Każdego dnia wspomina, jak bardzo tęskni za domem i szkołą, planuje, co będzie robić, jak wróci. To czy to się uda, zależy teraz od nas i od ludzi, do których zwracamy się z błaganiem o pomoc dla naszej ukochanej dziewczynki.
Prosimy, bądźcie z nami w tej trudnej walce!
Magda i Piotr, rodzice

Historię Ewki możesz śledzić na bieżąco na Facebooku ➡️ Pomoc dla Ewki (opens a new tab)
➡️ Możesz również pomoc, biorąc udział w licytacjach na Facebooku (opens a new tab)