Lenka Ryniecka - main photo

Guz mózgu zabiera malutkie życie❗️Nie pozwól nadziei zgasnąć - uratuj Lenkę!

Fundraiser goal: ratowanie życia: leczenie onkologiczne w Polsce i za granicą oraz rehabilitacja

Fundraiser started by:
Lenka Ryniecka, 13 years old
Warszawa, mazowieckie
Guz robaka móżdżku - IV stopień złośliwości
Starts on: 13 April 2021
Ends on: 24 March 2026
PLN 21,305
DonateDonated by 402 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0119081
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0119081 Lenka

Fundraiser goal: ratowanie życia: leczenie onkologiczne w Polsce i za granicą oraz rehabilitacja

Fundraiser started by:
Lenka Ryniecka, 13 years old
Warszawa, mazowieckie
Guz robaka móżdżku - IV stopień złośliwości
Starts on: 13 April 2021
Ends on: 24 March 2026

Fundraiser description

Jesteśmy na oddziale onkologii, gdzie przeżywamy najgorsze chwile swojego życia. Lenka, nasza córeczka, ma 8 lat i guza mózgu. Kilka tygodni temu lekarze wykryli u niej nowotwór - wyjątkowo podły, bardzo niebezpieczny... Lenka ma guz robaka móżdżku, czyli rdzeniaka, o IV, najgorszym stopniu złośliwości... Tak strasznie się o nią boimy. Ze wszystkich sił błagamy o pomoc dla naszej córeczki...

Lenka Ryniecka

14 lutego już zawsze będzie dla nas nie dniem pełnym miłości, ale najgorszego strachu - tego o jej życie... Gdy inni świętowali, nam przypadł w udziale najgorszy dramat, jaki może spotkać rodzica... Tego dnia nasze życie zmieniło się diametralnie. W głowie Lenki lekarze wykryli guz... Nowotwór złośliwy. Rdzeniak o IV stopniu złośliwości. Cierpi na niego 1 osoba na 200 000... Pojawia się nie wiadomo skąd. Nasza Lenka miała straszliwego pecha...

Co nas zaniepokoiło? Lenka obgryzała opuszki palców, choć przedszkolny pedagog nie zauważył żadnych nieprawidłowości. W grudniu córeczka zaczęła się skarżyć, że gdy się kładzie, zaczyna kręcić jej się w głowie. Po wizycie u neurologa okazało się, że Lenka nie potrafi przejść po linii prostej. Lekarz skierował ją na rezonans magnetyczny. Termin wyznaczono właśnie na 14 lutego.

Diagnoza okazała się tragiczna – guz, rdzeniak o rozmiarze 4 centymetrów... Przeżyliśmy szok... Choroba nowotworowa u najbliższej osoby - zwłaszcza u dziecka - to zawsze druzgocące wieści... Dla nas to był po prostu nokaut od losu, bo choroba długo nie dawała o sobie znać. Dzieci chore na nowotwór, o łysych główkach, wyczerpane leczeniem - nie mieściło nam się w głowach, że nasza Lenka zaraz stanie się jednym z nich...

Lenka Ryniecka

Córeczka zawsze była żywym srebrem, pogodną, żywiołową i uśmiechniętą dziewczynką. Uwielbia wszystkie zwierzątka - te duże i małe, te włochate oraz skrzydlate. Marzy o tym, aby mieć psa, najchętniej Beagle'a... Nie zdążyliśmy spełnić jej marzenia, bo znaleźliśmy się tu, w szpitalu... Nie było czasu rozpaczać. Wraz z diagnozą rozpoczęła się dramatyczna walka o życie. Karetka zabrała nas do specjalistycznego szpitala, gdzie Lenka niemalże od razu trafiła na stół operacyjny. Operowano ją aż przez 8 godzin... Wszystko, by ratować jej życie. W ciągu jednej chwili staliśmy się rodzicami dziecka, pojedynkującego się ze śmiercią... 

Jesteśmy na początku bardzo trudnej drogi... Po operacji rozpoczęła się trudna rzeczywistość chemioterapii, którą przyjmuje Lenka. Szukamy też ratunku za granicami kraju, aby znaleźć jak najlepsze leczenie. Przed nami wiele miesięcy onkologicznego koszmaru. Córeczka musi przejść na specjalną dietę, trzeba dostosować otoczenie do jej potrzeb, jeździć na konsultacje lekarskie... To w dalekiej przyszłości, jak już wrócimy do domu. W najlepszym razie - jak twierdzą lekarze - Lenka potrzebuje 1,5 roku intensywnego i kosztownego leczenia, a potem długotrwałej rehabilitacji.

Lenka Ryniecka

Wierzymy, że Lenka ma szansę wygrać z chorobą, wyzdrowieć i znów być uśmiechniętą łobuziarą... W ogromnej mierze zależy to jednak od tego, jak szybko uda się zgromadzić fundusze na leczenie i rehabilitację. My sam dla jej walki o życie poświęciliśmy wszystko. Ja, mama Lenki, zrezygnowałam z pracy, żeby być przy córce - każdy dzień wypełnia nam plan leczenia. Ona i jej życie są najważniejsze...

Każdy, najdrobniejszy gest, będzie miał dla nas znaczenie. Prosimy o pomoc dla naszej córeczki. Pomóż nam uratować jej życie... Twoje wsparcie jest dla nas niezbędne i nieocenione. Bez niego nie wygramy tej walki, dlatego gorąco prosimy o pomoc.

Rodzice Leny

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Adam
    Adam
    Share
    PLN 25

    Trzymaj się!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 25

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 80
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100