

Mała wojowniczka potrzebuje pomocy. Pomóż jej dorastać bez strachu i bólu❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Już w czasie ciąży dowiedziałam się o pierwszej, ciężkiej przypadłości córeczki – rozszczepie kręgosłupa. Po narodzinach okazało się, że to dopiero początek diagnoz: Varusia urodziła się z przepukliną, a także z wodogłowiem, które wymagało pilnego założenia zastawki komorowo-otrzewnowej.
Od tamtej pory życie naszej rodziny zmieniło się całkowicie... To był początek niekończącego się slalomu między szpitalami, badaniami i nieustanną troską o każdy kolejny dzień.
W 2023 roku przyszła kolejna trudna wiadomość – lekarze zdiagnozowali u Varvary kardiomiopatię rozstrzeniową. Oznacza to, że jej serduszko pracuje z ogromnym wysiłkiem... Musimy dbać o to, żeby córka systematycznie była badana przez kardiologa. Jeśli w porę nie zareagujemy na najmniejsze zmiany w rytmie serca, może dojść do tragedii...
Jeszcze zanim dowiedzieliśmy się, że Varia ma chore także serduszko, było nam bardzo ciężko. Myśleliśmy, że nie damy rady – ani pod względem energii wkładanej w planowanie i opiekę nad dzieckiem, ani pod względem kosztów. A tu nagle okazuje się, że nasza codzienność może stać się jeszcze bardziej wymagająca!
Nasze codzienne życie to leki przyjmowane według ścisłego harmonogramu, wizyty u lekarzy, rehabilitacje, ćwiczenia w domu i nieprzespane noce. Córeczka szybko się męczy, ale z zaśnięciem także ma ogromny problem. Jest niespokojna, doświadcza różnego rodzaju napięć w ciele. Frustruje się, bo jest jeszcze malutka i nie rozumie, czemu ciągle ją coś boli…

Choć bywa bardzo trudno, głęboko wierzymy w naszą Varusię. Robimy wszystko, co możliwe, by pomóc jej się rozwijać. Wierzymy w jej siłę, w małe postępy i w to, że miłość, leczenie i rehabilitacja mogą zmienić jej przyszłość. Każdy turnus rehabilitacyjny, każde ćwiczenie i każdy dzień pracy to krok do lepszego jutra.
Otrzymujemy wsparcie od rodziny i przyjaciół – dobre słowa, modlitwy i pomoc na tyle, na ile mogą. Niestety to wciąż za mało, aby zapewnić Varusi ciągłość leczenia bez przerw.
Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Dla nas wsparcie to nie tylko środki finansowe – to szansa, by dalej walczyć o przyszłość naszej córeczki. Pomoc ludzi o dobrych sercach to dla naszej Varusi realna nadzieja – na samodzielność, ruch, dzieciństwo z uśmiechem i życie bez ciągłego bólu i strachu.
Pełni nadziei rodzice Varii – Zoriana i Andrii