Krzysiu Chrobak - main photo

Mój dzielny synek stoczył batalię z białaczką, jednak dziś potrzebuje Twojej pomocy!

Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia i terapii, czesne za szkołę

Fundraiser organizer:
Krzysiu Chrobak, 9 years old
Nowy Targ, małopolskie
Autyzm, padaczka, stan po chemioterapii, koślawość kolan
Starts on: 15 December 2025
Ends on: 15 March 2026
PLN 393
DonateDonated by 18 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0138057
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0138057 Krzysiu
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Krzysiu a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia i terapii, czesne za szkołę

Fundraiser organizer:
Krzysiu Chrobak, 9 years old
Nowy Targ, małopolskie
Autyzm, padaczka, stan po chemioterapii, koślawość kolan
Starts on: 15 December 2025
Ends on: 15 March 2026

Fundraiser description

Nigdy nie sądziłam, że przyjdzie mi stanąć przed tak trudnym wyzwaniem. Prowadziliśmy batalię na śmierć i życie, dlatego że u Krzysia zdiagnozowano BIAŁACZKĘ! Dziś dalej walczymy o sprawność synka i tylko z Waszą pomocą się to uda...

Każde badania wiązały się z ogromnym strachem, bo wyniki zmieniały się w zastraszającym tempie. Czasem miałam wrażenie, że chwila oddechu jest nam dana tylko po to, byśmy mogli przygotować się na kolejne złe informacje.

Diagnoza była dla nas szokiem. Początkowo u Krzysia podejrzewano problemy z nerkami, ale biopsja rozwiała wszelkie wątpliwości – w organizmie synka w zastraszającym tempie rozwijała się BIAŁACZKA! Nigdy w życiu się tak nie bałam. W mojej głowie zaczęły tworzyć się najgorsze scenariusze...

Krzysiu Chrobak

Krzyś zamienił swój dziecięcy pokoik na szpitalną salę, w której razem spędziliśmy bez przerwy praktycznie 5 miesięcy. Niestety, leczenie nie dawało oczekiwanych rezultatów – w czasie terapii  stwierdzono reakcję alergiczną na jeden rodzaj chemioterapii. Skutki były OPŁAKANE – doszło do zapalenia trzustki, śluzówek jamy ustnej i nawracających ataków padaczki...

Krzysiu potwornie cierpiał, a ja czułam się zupełnie bezsilna... Jedyne, co mogłam robić, to trzymać go za rękę i się za niego modlić. Musiałam patrzeć na karmienie przy użyciu sondy, musiałam czuwać po kolejnych dawkach morfiny. A przy tym wszystkim starałam się być silna – dla Krzysia!

Krzysiu Chrobak

Dostaliśmy informację, że leczenie, które jest prowadzone, może okazać się niewystarczające. Potrzebne było włączenie dodatkowego leku. Niestety, w naszym przypadku nierefundowanego, którego koszt mógł wynieść ponad 40 tysięcy złotych! Każda dawka zwiększała nasze szanse na to, że choroba stanie się jedynie tragicznym wspomnieniem. By móc ratować Krzysia z objęć białaczki, potrzebowaliśmy Waszej pomocy.

To dzięki niej zostawiliśmy za sobą to piekło. Niestety, powrót do zdrowia Krzysia będzie trwał jeszcze długo. Synek nadal pozostaje pod specjalistyczną opieką, bo choć mamy nadzieję, że pokonaliśmy białaczkę, pozostały po niej uszkodzenia pochemiczne w mózgu. Krzyś ma też bardzo koślawe kolana, a dodatkowo od urodzenia zmaga się z autyzmem i padaczką.

Krzysiu Chrobak

Synek dzielnie walczy o lepsze jutro. Obecnie chodzi do prywatnej szkoły specjalnej. Są obszary, w których poczynił znaczne postępy, ale nadal wymaga specjalistycznych zajęć m.in. logopedycznych, fizjoterapii, terapii ręki i TUS. Niestety, to wszystko wiąże się z bardzo wysokimi kosztami. Do tego dochodzą dalekie dojazdy, prywatne wizyty, leki przeciwpadaczkowe oraz badania. 

Wierzę, że najgorsze mamy już za sobą, jednak walka o zdrowie Krzysia nadal trwa. By ją wygrać, potrzebujemy Waszej pomocy. Dlatego proszę, wesprzyjcie mojego synka nawet drobną wpłatą!

Mama Krzysia

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Paweł
    Paweł
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • A.
    A.
    Share
    PLN X

    ku pamięci mojej siostry Justyny

  • Andrzej Endriu
    Andrzej Endriu
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10

    Daj BOŻE !