

❗️Mało czasu, by uratować małego Patryka... Pomocy!
Fundraiser goal: Leczenie w Rzymie, rehabilitacja, transport medyczny, koszt 6 miesięcy pobytu
Fundraiser goal: Leczenie w Rzymie, rehabilitacja, transport medyczny, koszt 6 miesięcy pobytu
Fundraiser description
❗️PILNE ❗️Kończy się czas, żeby zebrać pół miliona złotych dla małego Patryka!!!
Kiedy się urodził i pierwszy raz go przytuliłam, szepnęłam mu do ucha, że zrobię dla niego wszystko. On tego nie pamięta, ale ja tak. Nie wiedziałam, że będzie mi tak potwornie ciężko wywiązać się z tej obietnicy, ale walczę i nigdy nie przestanę! Dla mojego małego synka...

Patryk ma guza mózgu. Ten drobny chłopczyk stanął oko w oko z medulloblastomą w IV stopniu złośliwości, najgorszym z najgorszych... Na domiar złego ze względu na chorobę genetyczną, synek nie może być leczony w standardowy, dostępny w Polsce sposób. Nadzieję daje tylko klinika w Rzymie, gdzie stosuje się megachemioterapię z autoprzeszczepem komórek macierzystych.

Czas ucieka nieubłaganie, zabierając ze sobą szansę na życie! Patryk skończył już chemioterapię, ale nie możemy podjąć dalszego leczenia, dopóki włoska klinika nie otrzyma pełnej wpłaty. Powinniśmy zacząć teraz, już! Jeśli nie zdążymy w lipcu, przerwa w leczeniu będzie zbyt długa. Guz może znów zacząć rosnąć! Wtedy już nigdzie nie będzie dla nas ratunku...

Synek ma za sobą wycięcie guza i intensywną chemioterapię. Jednak to nie wystarczy, aby zatrzymać śmiertelną chorobę! Standardowo w tym momencie Patryk powinien przejść radioterapię - naświetlanie okolic guza w głowie i dodatkowo całego kręgosłupa. Po badaniach genetycznych wiemy, że Patryk jest zbyt wrażliwy na promieniowanie. Mózg synka po zakończeniu takiej kuracji byłby nieodwracalnie uszkodzony, a on sam przestałby mówić, chodzić, rosnąć i się rozwijać. Znacznie wzrosłoby też ryzyko pojawienia się kolejnych nowotworów wywołanych naświetlaniem.
Poruszyliśmy niebo i ziemię, aby odnaleźć dla Patryka ratunek! Trafiliśmy na Klinikę Bambino Gesu w Rzymie. Od tamtejszych lekarzy dowiedzieliśmy się, że istnieje inna terapia, dużo bardziej skuteczna, przy znacznie mniejszych skutkach ubocznych, pozwalających na późniejsze normalne życie. W Klinice w Rzymie dostaliśmy szansę na specjalistyczne leczenie medulloblastomy bez wyniszczającej radioterapii!

Gdybyśmy tylko mogli, wzięlibyśmy cały ciężar choroby Patryka na siebie. Nie możemy, ale obiecaliśmy, że zrobimy wszystko, by zapewnić mu leczenie, które daje nadzieję na pokonanie choroby. Leczenie, które jest szansą na wygranie walki o życie naszego dziecka! Nie mamy pieniędzy, które pozwolą nam go uratować, dlatego błagamy - pomocy!
Rodzice
---
Możesz pomóc, biorąc udział w LICYTACJACH (opens a new tab)