

12-latka brutalnie zaatakowana przez nożownika❗️Potrzebna pomoc❗️
Fundraiser goal: Leczenia i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenia i rehabilitacja
Fundraiser description
Była godzina 17. Anastasiia wyszła do pobliskiego sklepu. Nic nie zapowiadało, że za chwilę wydarzy się taka tragedia. Nic nie zapowiadało, że niewinne wyjście zamieni się w koszmar... Nieznany mężczyzna zaszedł moją córkę od tylu i zaatakował ją nożem! Zadawał ciosy raz w szyje, raz w twarz i tak kilkukrotnie. Potem uciekł... A ona przerażona czekała na pomoc.
Anastasiia nie straciła przytomności. Zadzwoniła do mnie. Usłyszałam jej przerażony głos, płakała, mówiła, że ktoś ją zaatakował. Natychmiast wybiegłam z domu.
Tego widoku nie zapomnę nigdy. Moja córka była cała we krwi. Moje serce zamarło. To była scena jak z horroru.
Po kilku minutach przyjechała karetka. Anastasiię zabrano do szpitala, a później na blok operacyjny. Siedziałam na szpitalnym korytarzu i nic do mnie nie docierało. Jak to możliwe? Jeszcze kilka godzin temu moja kochana córeczka z entuzjazmem opowiadała mi o swoim dniu w szkole, teraz leżała w sali obok na stole operacyjnym.
Anastasiia przeszła operację części szczękowo-twarzowej. Przez kolejną dobę przebywała w śpiączce. Od lekarzy usłyszałam, że miała naprawdę dużo szczęścia. Jeden z ciosów został zadany 4 milimetry od tętnicy! 4 milimetry dzieliły ją od śmierci. Czuwałam przy jej łóżku i modliłam się o cud. Tak bardzo się bałam... Tak bardzo ją kocham. "Nie mogę jej stracić" – powtarzałam w kółko.
Lekarze wybudzili ją następnego dnia. Jej stan określa się jako poważny, ale stabilny. Ciosy zadane przez nożownika pozostawiły dwie ogromne rany na szyi po 8-10 cm! Sprawca dźgnął ją również w policzek, brew, czoło i oko na głębokość 4 cm! Jak sądzą lekarze, doszło do naderwania nerwu lewego oka, przez co Anastasiia może stracić wzrok!
Wydarzenia tamtego dnia na długo pozostaną w naszej pamięci. Wiemy, że najważniejsze jest to, że Anastasiia żyje, lecz teraz o to, jak będzie wyglądało to życie, musimy walczyć. Chcemy prosić Was o wsparcie w tej walce, bo sami nie damy rady. Potrzebujemy środków finansowych na leczenie córki i jej dalszą rehabilitację – jak fizyczną tak i psychologiczną.
Za każdą pomoc z całego serca dziękujemy!
Nataliia, mama Anastasii

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

✍🏻 Atak na 12-latkę w Rzeszowie. 16-letni sprawca trafi do schroniska. – RMF24 (opens a new tab)