Andrii Andreiko - main photo

Walczę dla moich bliskich - żony i syna❗️Proszę o wsparcie ❗️

Fundraiser goal: Operacja nogi w Hiszpanii, rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Andrii Andreiko, 40 years old
Oborniki
Stan po udarze krwotocznym pnia mózgu
Starts on: 6 February 2026
Ends on: 6 May 2026
PLN 3,491(3.56%)
Still needed: PLN 94,620
DonateDonated by 43 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0923243
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0923243 Andrii
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Andrii a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Operacja nogi w Hiszpanii, rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Andrii Andreiko, 40 years old
Oborniki
Stan po udarze krwotocznym pnia mózgu
Starts on: 6 February 2026
Ends on: 6 May 2026

Fundraiser description

W jednej chwili moje życie – oraz życie moich bliskich – całkowicie legło w gruzach. Mając zaledwie 36 lat przeszedłem ciężki udar pnia mózgu.

Nigdy wcześniej nie byłem tak blisko śmierci. Zapadłem w śpiączkę, a moja żona usłyszała, że mogę nigdy się nie wybudzić. Byłem w bardzo ciężkim stanie…

Przeżyłem, i jestem bardzo za to wdzięczny - ale życie po udarze przyniosło mi wiele niespodzianek. To, co kiedyś było proste i oczywiste - mówienie, poruszanie się, samodzielność - nagle zostało czymś nieosiągalnym.

Leżąc na szpitalnym łóżku, patrząc w sufit - bo nic więcej nie mogłem zrobić - godzinami myślałem o tym, jak teraz zadbam o swoją rodzinę, o swojego synka,  skoro nie mogę nawet się przewrócić na drugi bok…

Andrii Andreiko

Zostałem całkowicie sparaliżowany po lewej stronie ciała, straciłem mowę oraz wzrok w jednym oku. 

Po trzech miesiącach opuszczałem szpital z twardym postawieniem - zrobić dosłownie wszystko, by jak najszybciej wrócić do sprawności. Od tego dnia zaczęłem żmudną walkę z podstępnymi skutkami udaru. Dzień w dzień uparcie rehabilituję swoje ciało.

Powrót do normalnego funkcjonowania nie zawsze jest łatwy, wiąże się z bólem i wymaga dyscypliny. Czego jednak się nie robi, by wciąż być ostoją dla swoich najbliższych !?

Najpierw udało mi się wstać z łóżka, potem - przesiąć na wózek, a teraz jestem w stanie chodzić o kulach. Mowa też wróciła. 

Na tej drodze było pełno przeszkód. Zaliczyłem nawet złamanie nogi... Natomiast, zdaniem mojego lekarza prowadzącego, postępy są ogromne. Ja również odczuwam, o ile bardziej  samodzielny jestem…

Andrii Andreiko

Myślałem, że pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć, ale lekarze z Hiszpanii zaproponowali mi badania, po których jednoznacznie stwierdzili: operacja da szansę na chodzenie bez podpórek i kul!

Tylko koniecznie trzeba przeprowadzić ją w najbliższym czasie, inaczej mięśnie sparaliżowanej nogi ulegną jeszcze większej, nieodwracalnej deformacji. Czas działa na moją niekorzyść – bez tej interwencji szansa na to, bym kiedykolwiek nauczył się normalnie chodzić, przepadnie na zawsze.

Wcześniej wstydziłem się i nie prosiłem o pomoc. Jednak po czterech latach walki z chorobą zrozumiałem, że proszenie o wsparcie jest bardzo ludzkie. Ta szansa na sprawność jest dla mnie bardzo ważna. Każda wpłata, każde udostępnienie będzie ogromną pomocą. Dziękuję za każdą wyciągniętą dłoń.

Andrii

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Os.Kopernika
    Os.Kopernika
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X