Jacek Ptak - main photo

Jacek walczy z agresywnym rakiem! Cena za szansę na życie jest ogromna... POMÓŻ❗️

Fundraiser goal: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Fundraiser organizer:
Jacek Ptak, 55 years old
Tychy, śląskie
Nowotwór złośliwy wątroby i przewodów żółciowych
Starts on: 17 February 2025
Ends on: 10 March 2025
PLN 121,706
Donated by 649 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Fundraiser organizer:
Jacek Ptak, 55 years old
Tychy, śląskie
Nowotwór złośliwy wątroby i przewodów żółciowych
Starts on: 17 February 2025
Ends on: 10 March 2025

Fundraiser description

Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc w uzbieraniu środków na leczenie ostatniej szansy. Walczę z rakiem, a mój stan jest tak poważny, że muszę szukać ratunku za granicą. Bez Waszej pomocy nie uda mi się jednak wyjechać na leczenie. Proszę o wsparcie!

Koniec minionego roku oraz Nowy Rok nie zaczął się dla mnie dobrze i pięknie, tak jak liczyłem. Pierwsze objawy choroby pojawiły się u mnie w Święta Bożego Narodzenia 2024 roku. Ogromna słabość, niemoc i bezsilność. Diagnoza przyszła bardzo szybko – RAK…

Choroba zaatakowała cicho, ale bardzo agresywnie… Rak dróg żółciowych wewnątrzwątrobowych rozsiany do wątroby, węzłów chłonnych, otrzewnej oraz płyn gromadzący się w jamie brzusznej i jamie opłucnej.

Jacek Ptak

Odczuwam potężny ból, który uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie. Rak zaatakował w wielu miejscach, dlatego walka z nim nie jest ani równa, ani łatwa. Jestem bardzo osłabiony, mam problemy w poruszaniu się... Każdego dnia czuję, jak ulatuje ze mnie życie…

W Polsce wyczerpałem możliwość skutecznego leczenia, takiego, które dawałoby pozytywne rokowania. Choroba nowotworowa jest straszna i nieprzewidywalna. Niesie ze sobą ból, strach i wciąż rosnące koszty leczenia. Boję się tego, co mnie czeka... Jutro, za tydzień... Jednak nie tracę nadziei!

Wspólnie z żoną oraz córkami podjęliśmy decyzję o poszukaniu dla mnie pomocy za granicą. Jedynym miejscem na świecie, które daje mi jakąkolwiek nadzieję, jest Izrael, gdzie leczenie mojej choroby jest możliwe.

Jacek Ptak

Niestety miesięczne koszty są ogromne. Nie znamy jeszcze dokładnej kwoty, ale cena za moje życie jest liczona w setkach tysięcy złotych... Nie mam takich pieniędzy, przez co nie mogę podjąć leczenia, które może uratować mi życie. Dlatego proszę o wsparcie!

Moja rodzina jest moją siłą. Marzę o kolejnych dniach z moimi najbliższymi… Chcę mieć szansę na to, by z nimi dalej być. Moja młodsza córka w tym roku wychodzi za mąż, a moim największym marzeniem jest być z nią w tym szczególnym dla naszej całej rodziny dniu.

Dlatego zwracam się dziś do Ciebie z prośbą o pomoc! O wsparcie mnie w tej ciężkiej i nierównej walce. O podanie mi ręki, na którą tak bardzo liczę… Tak bardzo chcę żyć! Mam jeszcze wiele do zrobienia na tym świecie... Kochani, z całego serca proszę Was o wsparcie i modlitwę.

Jacek Ptak

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Trzymam kciuki

  • Radek
    Radek
    Share
    PLN 500

    Trzymaj się! Jesteśmy z Tobą!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Rodzina Piątek
    Rodzina Piątek
    Share
    PLN 100

    Kochani, będzie dobrze !

  • Ela.T.
    Ela.T.
    Share
    PLN 100