Fundraiser finished
Michaś Kobylski - main photo

Malutki Michaś toczy bój o życie❗️Pomóż pokonać nowotwór!

Fundraiser goal: Leczenie, konsultacje, materiały opatrunkowe i rehabilitacja w czasie leczenia

Fundraiser started by:
Michaś Kobylski, 6 years old
Żary, lubuskie
Nowotwór złośliwy nadnerczy z przerzutami - remisja
Starts on: 9 June 2021
Ends on: 5 January 2024
PLN 1,248,124
Donated by 41685 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0133686 Michaś

Fundraiser goal: Leczenie, konsultacje, materiały opatrunkowe i rehabilitacja w czasie leczenia

Fundraiser started by:
Michaś Kobylski, 6 years old
Żary, lubuskie
Nowotwór złośliwy nadnerczy z przerzutami - remisja
Starts on: 9 June 2021
Ends on: 5 January 2024

Fundraiser result

Z całego serca dziękujemy Wam za pomoc dla saszego Synka, bez Was nie byliśmy w tym miejscu, gdzie jesteśmy dzisiaj!

Dzięki Waszej pomocy mamy możliwość kontrolowania Michałka W SJD w Barcelonie, ale nie tylko, bo pomimo że najgorsze za nami, to wciąż walczymy ze skutkami ubocznymi wcześniejszego, bardzo toksycznego leczenia. 

A dzięki zebranym środkom ze zbiórki mamy możliwość rehabilitacji Michałka, dojazdów do lekarzy i specjalistów oraz terapii – u neurologopedy, surdologopedy oraz terapii IS. Michałek ma potwierdzony również niedosłuch na obu uszach i jeszcze w styczniu zakupimy dla niego aparaciki na uszy, a to wszystko dzięki Wam - cudownym ludziom o wielkich sercach.

Razem jesteśmy silniejsi. 

Dziękujemy!"

Rodzice Michałka

 

Fundraiser description

Ma tylko kilkanaście miesięcy, a już musi walczyć o życie... Nasz malutki, cudowny, uśmiechnięty chłopczyk ma nowotwór. Diagnoza wstrząsnęła naszym światem... W tym wszystkim Michaś jest bardzo cierpliwy i silny. Dzielnie znosi bardzo ciężkie leczenie, którego nie wytrzymałby niejeden dorosły... W domku czeka na niego tatuś i ukochana siostrzyczka Polcia. Bardzo prosimy o pomoc - dołącz do walki o życie Michasia!

Bardzo prosimy o pomoc – my, rodzice śmiertelnie chorego dziecka. Mama  rodowita gryfinianka i tata, który pochodzi z Żar.

Zaczęło się niewinnie. Najpierw gorączka - 38 stopni. Myśleliśmy, że to tylko ząbkowanie albo drobna infekcja. Po przepisaniu przez pediatrę antybiotyku udało się zbić temperaturę, ale Michałek nadal odczuwał ból i to do tego stopnia, że przestał raczkować i siadać...

Michaś Kobylski

Nie umiem tego opisać, ale w jego oczach widziałam, że prosi nas o pomoc. W drodze do pediatry strasznie się bałam, że to coś poważnego, choć miałam nadzieję, że dostaniemy leki i wrócimy do domku. Był 8 lutego 2021, niecałe dwa tygodnie przed pierwszymi urodzinami synka. Nie wróciliśmy już do domu. Prosto z przychodni pojechaliśmy szpitala, gdzie przeprowadzono szereg badań.

Tę ciszę zapamiętam do końca życia... Lekarz uważnie wpatrywał się w ekran monitora USG i milczał. Byłam zdezorientowana, ale wiedziałam, że to milczenie nie wróży nic dobrego.

To rak. Nowotwór złośliwy nadnerczy, postać rozsiana z przerzutami do węzłów chłonnych, do szpiku, do kości, naciek opony twardej okolic czołowych... Nasz kochany synek, wyczekany, wymodlony, dostał wyrok. Pękło nam serce.

Michałek przeszedł już 8 cykli chemioterapii. Miał przetaczaną krew niezliczoną ilość razy... Jest znieczulany do każdego badania z powodu swojego wieku. Stracił włoski i rzęsy już po drugiej chemii, ale to najlżejszy skutek uboczny tej terapii... W domu jesteśmy gośćmi na chwilę, to trudne dla nas wszystkich.

Michaś Kobylski

Dobrze ktoś kiedyś powiedział, że jak dziecko choruje, to choruje cała rodzina i to jest prawda. Michałek jest w trakcie podawania dwóch cykli TVD. Przed nim jeszcze separacja komórek macierzystych, operacja wycięcia guza za lewą nerką, megachemia, autoprzeszczep, radioterapia i immunoterapia anty GD2.

Nikt nie jest w stanie powiedzieć nam, ile jeszcze będzie trwało leczenie, bo wszystko zależy od organizmu Misia. My się nie poddajemy i razem z Michałem zakładamy rękawice i stajemy do walki z tą podstępną chorobą. Marzymy o tym, aby nasz syn został wyleczony, a nasze życie wróciło do normalności.

Prosimy o pomoc w tej walce!

Nie wiemy, jak duże będą koszty leczenia, być może Michał będzie potrzebował pilnie leków nierefundowanych, koszty związane z lekami, opatrunkami, środkami higieny, dojazdami, walką ze skutkami ubocznymi chemioterapii...

Michaś Kobylski

Po skończonym leczeniu w Polsce bardzo chcemy polecieć za ocean, ponieważ właśnie tam jest dostępna od niedawna nowoczesna szczepionka, chroniąca dzieci przed nawrotem choroby. Nowa szczepionka w USA daje ogromne nadzieje że kiedy uda się pokonać nowotwór on już nigdy nie wróci! Bez waszej pomocy nie damy rady, dlatego błagamy, pomóżcie Michałkowi rozprawić się z nowotworem!

Z całego serca już teraz dziękujemy każdemu, kto zdecyduje się nam pomóc w tej najtrudniejszej sytuacji, jaka do tej pory spotkała nas w życiu.

Rodzice i siostrzyczka Michałka

Michaś Kobylski

 

➡️ Zbiórkę można wspierać poprzez udział w licytacjach prowadzonych w grupie -  Licytacje dla Michałka Walecznego (opens a new tab)

Media o zbiórce:

telewizjazary.pl (opens a new tab)

Michaś Kobylski (opens a new tab)

 

telewizjazary.pl - Przemierzali kilometry dla małego Michałka (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Danuta
    Danuta
    Share
    PLN 30

This fundraiser has finished, but Michaś Kobylski still needs your help.

DonateDonate