
Rak jelita zniszczył zdrowie Sunan i chce odebrać jej życie❗️Błagamy o pomoc❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup leków
Donate via text
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup leków
Fundraiser description
Rok temu nasza przyjaciółka niespodziewanie zachorowała – męczyły ją wymioty i silne osłabienie organizmu. Na kolonoskopię trzeba było poczekać i gdy w końcu Sunan przeszła badanie, okazało się, że zaatakował ją okrutny nowotwór: rak jelita grubego!
Sunan przyjechała do Polski z Tajlandii ponad 20 lat temu i była wówczas jedną z prekursorek, która przedstawiła Polakom kuchnię tajską w oryginalnym wydaniu. Jako szefowa kuchni pracowała w wielu restauracjach w najlepszych lokalizacjach Warszawy. Sunan była zawsze bardzo towarzyska i szybko zdobyła uznanie i sympatię warszawiaków, dzięki swojemu wyjątkowo pozytywnemu nastawieniu do ludzi, wspaniałemu poczuciu humoru oraz wielkiemu sercu.

Niestety, jej życie zupełnie zmieniło się rok temu, po diagnozie raka jelita grubego. Sunan poddała się operacji usunięcia guza, ale okazało się że nowotwór jest już w bardzo zaawansowanej fazie z licznymi przerzutami do innych organów! Nasza przyjaciółka nie traciła jednak nadziei i dzielnie podjęła walkę z chorobą! Poddała się chemioterapii, która wprawdzie przynosi efekty, jednak ma też wiele okrutnych konsekwencji…
Obecnie Sunan oczekuje na decyzje lekarskie dotyczące metod dalszego leczenia, niewykluczających kolejnych operacji. Dotychczas oprócz terapii podstawowej trzeba było włączyć dodatkowe leczenie skutków ubocznych bardzo toksycznej chemioterapii. Leczenie tak mocno zniszczyło Sunan skórę twarzy, że wymaga ona teraz regeneracji dodatkowymi drogimi lekami, dietą wspomagają oraz konsultacji z wieloma specjalistami. Dla naszej przyjaciółki to wyjątkowo ciężki okres, również finansowo, gdyż koszty leczenia znacznie wykraczają poza jej możliwości, a jej stan zdrowia nie pozwala na kontynuowanie pracy.

Sunan marzy o życiu w spokoju i bez dolegliwości! Kocha Polskę i bardzo jej się u nas podoba, jednak marzy także, aby zobaczyć się ze swoją rodziną w Tajlandii… Mieszkają tam jej dzieci, rodzice i rodzeństwo, a rozłąka na tak dużą odległość jest bardzo problematyczna głównie z uwagi na koszty, które dokładają się do tych już ponoszonych na leczenie.
Każde wsparcie Sunan w tej sytuacji, nawet drobnym datkiem będzie z pewnością odwzajemnione wdzięcznością wypływającą z dużych pokładów jej pozytywnej energii. Dziękujemy bardzo w imieniu jej i grona najbliższych jej osób! Wierzymy, że wspólnymi siłami możemy pomóc Sunan w walce z rakiem!
Bliscy