Wiktoria Kostrubowa - main photo

PILNE❗️Balansuje na granicy śmierci. Ratuj Wiktorię ze śmiertelnej pułapki❗️

Fundraiser goal: nierefundowane leczenie onkologiczne

Fundraiser organizer:
Wiktoria Kostrubowa, 5 years old
Warszawa, mazowieckie
Neuroblastoma IV stopnia
Starts on: 3 September 2021
Ends on: 26 January 2022
PLN 44,182(2.06%)
Donated by 1447 people

Fundraiser goal: nierefundowane leczenie onkologiczne

Fundraiser organizer:
Wiktoria Kostrubowa, 5 years old
Warszawa, mazowieckie
Neuroblastoma IV stopnia
Starts on: 3 September 2021
Ends on: 26 January 2022

Fundraiser description

Rak wrócił. Ratuj życie, zanim jedyna szansa przepadnie! 

____

Czasem, w najtrudniejszych momentach chciałabym odwrócić wzrok. Nie słyszeć i nie doświadczać tragicznej rzeczywistości, która od wielu miesięcy, nieprzerwanie budzi przerażenie. Niepewność i bezradność są porażające, a świadomość, że Viktoria może przegrać walkę, jest wręcz paraliżująca. 

Wiktoria Kostrubowa

Nadzieja. Właściwie tylko to w tym momencie trzyma mnie w ryzach. Stało się to, czego bałam się najbardziej. Trwające leczenie miało uratować życie mojej córeczki. Wszystko było zaplanowane, lekarze dawali nam ogromne nadzieje, a kiedy zaczęliśmy planować przyszłość. Kiedy odważyliśmy się myśleć, że po chemioterapii i radioterapii, czeka na nas życie.. Nagle spadła na nas wiadomość, która była jak grom z jasnego nieba - choroba wróciła! Badania wykonane w momencie, gdy planowano zakończenie leczenia. 

W momencie, gdy usłyszałam tę wiadomość, czułam się jakby ziemia usuwała mi się spod stóp. Zupełnie jakbym docierała do kolejnego piekielnego kręgu trzymając za rękę moją córeczkę... Choroba znów popycha nas w stronę śmierci, a ja z całych sił trzymam Wiktorię po stronie życia. 

Wiktoria Kostrubowa

Najbardziej bałam się jej powiedzieć, że to nie koniec, że czeka nas jeszcze długa i ciężka walka, a wynik jest trudny do przewidzenia. Nie wiem, co odpowiadać na jej pytania. Nie wiem, czy mogę ją zapewnić, że wszystko będzie dobrze. 

Najgorsze jest to, że ratowanie życia znów stanęło pod znakiem zapytania, bo szpital przesłał nam kolejny rachunek. Kwota, której potrzebujemy zwala z nóg i sprawia, że strach rośnie do niewyobrażalnych rozmiarów! By Wiktoria mogła stoczyć kolejną walkę z powracającą, śmiertelną chorobą potrzebujemy ponad pół miliona! Nie wiem, jak zdobyć takie środki. Nie wiem, jak skutecznie znaleźć ratunek dla mojej córeczki… Muszę błagać o pomoc i wsparcie! 

Wiktoria Kostrubowa

Proszę cię! Zareaguj na apel zrozpaczonej matki! Nie odwracaj wzroku… 

To nasza jedyna szansa na ratunek! Ostatnia nadzieja w najtrudniejszej walce, którą toczymy już tak długo… Wiktoria oznacza zwycięstwo. My jeszcze możemy wygrać! 

Moja córeczka przeszła piekło. W jej oczach widzę rosnący strach.. Ja jestem na granicy rozpaczy, ale dopóki jest nadzieja, będę walczyć o jej najmniejszą iskierkę. Ona nie może umrzeć! Moja córeczka musi żyć!

Mama

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Edyta K.
    Edyta K.
    Share
    PLN 5
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20
  • Czy to ważne
    Czy to ważne
    Share
    PLN 20

    Pozdrawiam trzymam kciuki 👍👍🙏

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10