
PILNE❗️Balansuje na granicy śmierci. Ratuj Wiktorię ze śmiertelnej pułapki❗️
Fundraiser goal: nierefundowane leczenie onkologiczne
Fundraiser goal: nierefundowane leczenie onkologiczne
Fundraiser description
Rak wrócił. Ratuj życie, zanim jedyna szansa przepadnie!
____
Czasem, w najtrudniejszych momentach chciałabym odwrócić wzrok. Nie słyszeć i nie doświadczać tragicznej rzeczywistości, która od wielu miesięcy, nieprzerwanie budzi przerażenie. Niepewność i bezradność są porażające, a świadomość, że Viktoria może przegrać walkę, jest wręcz paraliżująca.

Nadzieja. Właściwie tylko to w tym momencie trzyma mnie w ryzach. Stało się to, czego bałam się najbardziej. Trwające leczenie miało uratować życie mojej córeczki. Wszystko było zaplanowane, lekarze dawali nam ogromne nadzieje, a kiedy zaczęliśmy planować przyszłość. Kiedy odważyliśmy się myśleć, że po chemioterapii i radioterapii, czeka na nas życie.. Nagle spadła na nas wiadomość, która była jak grom z jasnego nieba - choroba wróciła! Badania wykonane w momencie, gdy planowano zakończenie leczenia.
W momencie, gdy usłyszałam tę wiadomość, czułam się jakby ziemia usuwała mi się spod stóp. Zupełnie jakbym docierała do kolejnego piekielnego kręgu trzymając za rękę moją córeczkę... Choroba znów popycha nas w stronę śmierci, a ja z całych sił trzymam Wiktorię po stronie życia.

Najbardziej bałam się jej powiedzieć, że to nie koniec, że czeka nas jeszcze długa i ciężka walka, a wynik jest trudny do przewidzenia. Nie wiem, co odpowiadać na jej pytania. Nie wiem, czy mogę ją zapewnić, że wszystko będzie dobrze.
Najgorsze jest to, że ratowanie życia znów stanęło pod znakiem zapytania, bo szpital przesłał nam kolejny rachunek. Kwota, której potrzebujemy zwala z nóg i sprawia, że strach rośnie do niewyobrażalnych rozmiarów! By Wiktoria mogła stoczyć kolejną walkę z powracającą, śmiertelną chorobą potrzebujemy ponad pół miliona! Nie wiem, jak zdobyć takie środki. Nie wiem, jak skutecznie znaleźć ratunek dla mojej córeczki… Muszę błagać o pomoc i wsparcie!

Proszę cię! Zareaguj na apel zrozpaczonej matki! Nie odwracaj wzroku…
To nasza jedyna szansa na ratunek! Ostatnia nadzieja w najtrudniejszej walce, którą toczymy już tak długo… Wiktoria oznacza zwycięstwo. My jeszcze możemy wygrać!
Moja córeczka przeszła piekło. W jej oczach widzę rosnący strach.. Ja jestem na granicy rozpaczy, ale dopóki jest nadzieja, będę walczyć o jej najmniejszą iskierkę. Ona nie może umrzeć! Moja córeczka musi żyć!
Mama