Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

W dorosłość weszłam z rakiem❗️Pomóż mi go pokonać!

Weronika Skórzewska
Urgent!

W dorosłość weszłam z rakiem❗️Pomóż mi go pokonać!

26 956,69 zł
Donated by 1024 people

Donate via text

to 72365
Text 0063925
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now
Campaign goal:

Badania molekularne w klinice w Heidelbergu, rehabilitacja

Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Weronika Skórzewska, 20 years
Szczecin-Załom, zachodniopomorskie
Mięsak jamy brzusznej z przerzutami
Starts at: 20 May 2021
Ends at: 22 February 2022

Previous campaigns:

Weronika Skórzewska
254 667,00 zł
3871 donors
04.03.2020 - 20.05.2021

Leczenie i rehabilitacja

254 667,00 zł

Leczenie i rehabilitacja

Campaign description

Moja walka o życie trwa, mimo iż nie dawano mi żadnych szans i skierowano na leczenie paliatywne! Mając osiemnaście lat usłyszałam, że mam czekać na śmierć... Na szczęście znaleziono lek, który zadział! Niestety nie był refundowany, ale wtedy z pomocą przyszli wspaniali ludzie, dzięki którym jestem tutaj i żyję! 

Niestety – znowu nastąpiła progresja choroby. Doszło do mutacji nowotworu, lek przestał działać! Nadzieją dla mnie są badania molekularne komórek macierzystych w klinice w Niemczech. Bardzo drogie badania, na które nas nie stać, dlatego proszę o pomoc!

Mój koszmar zaczął się w lipcu 2019 roku... Trafiłam wtedy do szpitala w Szczecinie z bólem brzucha i wymiotami. Po badaniu USG okazało się, że mam prawdopodobnie guza w jamie brzusznej i miednicy. Bałam się, ale chyba jeszcze wtedy nie zdawałam sobie sprawy, z jak okrutną diagnozą przyjdzie mi się zmierzyć. Zostałam przewieziona do innego szpitala, gdzie wykonano tomografię komputerową z kontrastem. Następnego dnia leżałam już na stole operacyjnym...

Weronika Skórzewska

Po operacji przez dwa tygodnie czekaliśmy na wynik badania histopatologicznego. Wynik był wstępem do mojego koszmaru. Guz złośliwy…

Kolejne cztery tygodnie czekałam na kolejne wyniki stwierdzające, z jakiego rodzaju nowotworem mamy do czynienia. Niestety to mięsak układu krwiotwórczego – bardzo rzadki i bardzo złośliwy nowotwór… W gabinecie lekarskim zwalił mi się świat – usłyszałam, że rokowania są złe. Od razu rozpoczęto chemioterapię i zlecono badania pod kątem białaczki. Kiedy rozpoczynałam pierwszy cykl chemii, bałam się. Nie wiedziałam, jak nią zniosę i jak ciężkie tygodnie mnie czekają... Któregoś dnia usłyszałam od lekarzy, że czeka mnie już tylko leczenie paliatywne, że nic więcej nie da się zrobić...

Wtedy stał się cud. Po długich poszukiwaniach znaleziono lek, który zadziałał! Moje leczenie trwało niemal dwa lata. Przeżyłam, choć nie dawano mi szans! Niestety rak znowu wymierzył potężny cios...

Kiedy wydawało się, że wszystko ma się ku lepszemu, nastąpiła progresja choroby, czyli mutacja nowotworu.... W ciężkim stanie ponownie trafiłam do szpitala. Znaleziono kolejny lek, który działa, lecz nie wiadomo kiedy znów nastąpi mutacja.

W ostatnim czasie znaleźliśmy nową metodę leczenia – badania molekularne komórek macierzystych. Niestety koszty są ogromne, ponieważ są one możliwe tylko w Niemczech, w prywatnej klinice. W Polsce diagnoza nowotworu postawiona jest na jednej płaszczyźnie, w Niemczech rozłożona jest na trzy i jest możliwość wykrycia, dlaczego nowotwór mutuje.

Weronika Skórzewska

Wysłaliśmy całą dokumentację medyczną do kliniki w Heidelbergu. To jedyna szansa na wyleczenie! Lekarze wierzą, że klinika w Niemczech podoła temu nieuleczalnemu nowotworowi, na którego temat wciąż zebrano bardzo mało danych. Badania kliniczne są zatem niezbędne do określenia nowych sposobów leczenia i ich wpływu na jakość życia.

Według tego, co na początku mówili lekarze, powinnam już nie żyć... Tymczasem jestem tutaj i dalej walczę. 

Chcę żyć – obiecałam to sobie i swoim bliskim. Chociaż czasem odchodzę od zmysłów, wiem, że nie mogę się poddać i muszę z całych sił walczyć z chorobą! Dziękuję za każdą pomoc...

Weronika

26 956,69 zł
Donated by 1024 people

Donate via text

to 72365
Text 0063925
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns