
Wiesław – pilot wojskowy, dowódca i strażak OSP uległ tragicznemu wypadkowi❗️Całe życie niósł pomoc innym – dziś sam o nie walczy❗️POMÓŻ!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
W wojsku mówili na niego „Generał”. Nie dlatego, że nosił generalskie dystynkcje, ale dlatego, że potrafił dowodzić, zachować spokój w trudnych sytuacjach i brać odpowiedzialność za innych. Był człowiekiem, na którym można było polegać. Dziś to on potrzebuje naszej pomocy.
Wiesław Jastrzębski, kapitan rezerwy pilot, przez 24 lata służył w lotnictwie wojskowym. Był związany z 3. Grupą Poszukiwawczo-Ratowniczą w Krakowie-Balicach, gdzie wykonywał zadania poszukiwawczo-ratownicze i dowodził załogami śmigłowców Mi-8. Jako pilot instruktor wylatał ponad 2500 godzin na śmigłowcach Mi-8 i Mi-2. Był wyszkolony do wykonywania zadań w dzień i w nocy, w różnych warunkach atmosferycznych. Ostatnim zajmowanym przez niego stanowiskiem był zastępca dowódcy, szef szkolenia 3. Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej. Wiesław jest również strażakiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieprzu, gdzie razem z Abi – psem ratowniczym, pełnili służbę w swojej gotowości.
Zakończenie zawodowej służby wojskowej nie oznaczało dla niego końca pomagania. Od ponad 15 lat angażuje się we współpracę wojska z cywilnymi i społecznymi służbami ratowniczymi, wspierając wspólne działania m.in. z OSP, WOPR, GOPR, Policją, Państwową Strażą Pożarną i grupami poszukiwawczo-ratowniczymi.

Od 10 lat jest również przewodnikiem psa ratowniczego Abi. Razem uczestniczyli w działaniach poszukiwawczych na gruzowiskach zawalonych budynków, w terenie otwartym oraz na akwenach wodnych. Wiesław jest także ratownikiem Miejskiego WOPR w Oświęcimiu, wykładowcą wiedzy stosowanej o lotnictwie w XXIII LO w Krakowie oraz żołnierzem aktywnej rezerwy. Przez lata służby wiedział, jak ważne są wyszkolenie, doświadczenie, współpraca i gotowość do działania wtedy, gdy inni najbardziej potrzebują pomocy. Dla niego ratownictwo nigdy nie było tylko pracą. Było zobowiązaniem wobec drugiego człowieka. Teraz role się odwróciły.
W trakcie podróży do pracy – jednostki wojskowej w Krakowie, Wiesław uległ tragicznemu wypadkowi. Został przetransportowany do Szpitala Miejskiego Specjalistycznego im. G. Narutowicza w Krakowie, gdzie z powodu rozległych i bardzo ciężkich obrażeń przebywał na Oddziale Urazowo-Ortopedycznym. W wyniku wypadku Wiesław doznał licznych złamań odcinka lędźwiowego kręgosłupa i miednicy oraz wielu kości.
Szczególnie poważne były obrażenia prawej kończyny dolnej: złamanie awulsyjne głowy kości strzałkowej z porażeniem prawego nerwu strzałkowego oraz rozległe uszkodzenia struktur prawego stawu kolanowego. Dodatkowo rozpoznano stłuczenie płuc. Obrażenia te miały charakter wielonarządowy i wymagały specjalistycznego leczenia szpitalnego.

Przed Wiesławem długa droga do odzyskania sprawności. Czeka go leczenie i intensywna rehabilitacja, wymagające czasu, cierpliwości, ogromnej determinacji i siły. Powrót do zdrowia będzie wiązał się również ze znacznymi kosztami. Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc. Każde wsparcie będzie ważnym krokiem na drodze do odzyskania sprawności. Przez lata Wiesław był tym, który ruszał na ratunek innym. Dziś chcemy pomóc jemu.
Nie wiemy jeszcze, jak długa okaże się ta droga. Wiemy jednak, że nie chcemy, żeby Wiesław szedł nią sam. Ma wokół siebie rodzinę, przyjaciół, kolegów z wojska, ratowników i wiele osób, które spotkał na swojej drodze. Chcemy pokazać mu, że teraz również on może na nas liczyć. Każda wpłata ma znaczenie, niezależnie od jej wysokości. Ważne jest także udostępnienie zbiórki, dzięki któremu informacja o Wiesławie może dotrzeć do kolejnych osób.
Pomóżmy „Generałowi” wrócić do zdrowia. Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo.
Rodzina i przyjaciele Wiesława
W służbie. W gotowości. Dla ludzi.

