Wiesława Głąbicka - main photo

Ta walka nie może się tak skończyć... Pomóż Wiesi wygrać z rakiem!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Wiesława Głąbicka
Łubowo, kujawsko-pomorskie
Nowotwór złośliwy jajnika z rozsiewem do narządów jamy brzusznej, udar niedokrwienny półkuli mózgu lewej, afazja mieszana - porażenie połowicze prawostronne, wieloogniskowe naczyniopochodne uszkodzenie mózgu, padaczka
Starts on: 8 February 2023
Ends on: 12 November 2024
Rest in peace
PLN 13,388
Donated by 129 people

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Wiesława Głąbicka
Łubowo, kujawsko-pomorskie
Nowotwór złośliwy jajnika z rozsiewem do narządów jamy brzusznej, udar niedokrwienny półkuli mózgu lewej, afazja mieszana - porażenie połowicze prawostronne, wieloogniskowe naczyniopochodne uszkodzenie mózgu, padaczka
Starts on: 8 February 2023
Ends on: 12 November 2024

Fundraiser description

Życie potrafi być naprawdę nieprzewidywalne. Zły los potrafi wejść nieproszony i wszystko, co dotąd wydawało się spokojne i poukładane, wywrócić do góry nogami. 

Moja ukochana mama od prawie 2 lat walczy z nowotworem jajnika. Niestety rak to bardzo mocny przeciwnik, który jak widać, kurczowo się jej uczepił. Od razu, gdy tylko dowiedzieliśmy się o chorobie, rozpoczęliśmy leczenie. Wiedzieliśmy, że czas nie jest naszym sprzymierzeńcem. Mama poddała się chemioterapii, jednak nie przyniosła ona oczekiwanych rezultatów.

Nie mogliśmy się poddać. Musieliśmy działać dalej…

Leczenie odebrało jej naprawdę wiele sił. Nigdy nie zwątpiliśmy jednak, że w końcu uda się jej wyzdrowieć i raz na zawsze rozprawić się z rakiem. Mama to wspaniała, zawsze uśmiechnięta i pomocna osoba. Z sercem na dłoni szła przez życie, nigdy nie wątpiąc w to, że dobro, które okazała innym, jeszcze do niej powróci.

Po wielu badaniach i konsultacjach specjalistycznych podjęto decyzję o rozpoczęciu drugiego cyklu chemii. Niestety tym razem podawany lek nie jest refundowany i musimy samodzielnie opłacić wszystkie koszty. Choćbym bardzo chciała ani ja, ani moja mama i rodzina, nie jesteśmy w stanie uzbierać potrzebnej kwoty. 

Dlatego nie pozostało nam nic innego, jak zwrócić się do Was z prośbą o pomoc! Każda złotówka i każde słowo otuchy naprawdę znaczą dla nas wiele! Jesteście naszą ostatnią nadzieją.

Natalia, córka Wiesławy

Select a tag
Sort by
  • Beata
    Beata
    PLN 100

    Share

    Opieki Matki Bożej w tym trudnym czasie 🙏

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • MC
    MC
    PLN 50

    Share

  • Agnieszka
    Agnieszka
    PLN 50

    Share

    Dużo sił, Pani Wiesiu

  • Piotr
    Piotr
    PLN 50

    Share

  • Adrianna
    Adrianna
    PLN 50

    Share

    Dużo zdrówka i sił!