
Na taki koszmar nie byliśmy gotowi... U Wiesławy zdiagnozowano RAKA! Błagamy o Twoją pomoc!
Fundraiser goal: Leczenie i koszty związane z nowotworem, pomoc w trudnej sytuacji
Donate via text
Fundraiser goal: Leczenie i koszty związane z nowotworem, pomoc w trudnej sytuacji
Fundraiser description
Od kilku miesięcy mamy wrażenie, że śnimy. Niestety nie jest to piękny sen, a prawdziwy koszmar... Najgorsze jednak jest to, że nie możemy się tak po prostu obudzić. To nasza nowa rzeczywistość – pełna napięcia i strachu. Boimy się o to, co przyniesie kolejny dzień, odkąd Wiesława otrzymała tak okrutną diagnozę!
Wszystko zaczęło się w marcu 2026 roku. Wiesława sama wyczuła guz w lewej piersi. Zaniepokojona udała się do lekarza, który skierował ją na dodatkowe badania. Przeszła USG, a potem też biopsję. Diagnozę otrzymała kilka dni później – to był RAK! Gdy się o tym dowiedzieliśmy, czuliśmy, jakby na moment zatrzymał się czas...
Szok? Niedowierzanie? Złość? Strach? To wszystko pojawiło się w naszych sercach jednocześnie. Wiedzieliśmy jednak, że zrobimy co w naszej mocy, by Wiesława wygrała tę najtrudniejszą walkę. Niedługo później rozpoczęła chemioterapię, która łącznie będzie obejmowała 8 cykli – 4 chemii czerwonej i 4 białej. Obecnie zakończyła już trzeci z nich. Kolejnym krokiem leczenia będzie najprawdopodobniej operacja.
Niestety skutki uboczne chemii pojawiły się bardzo szybko. Wiesławie wypadły włosy, w ciągu zaledwie kilku miesięcy schudła 10 kg. Nie ma siły, prawie nie chodzi i cały czas leży. Bardzo potrzebuje pomocy innych osób. Choć nie jesteśmy w stanie wziąć na swoje barki ciężaru tak okrutnej choroby, to staramy się wspierać Wiesławę, jak tylko potrafimy.
Mimo tych wszystkich trudności Wiesława się nie poddaje. Wiemy jednak, że jest jej bardzo trudno. Widzimy to w jej oczach.... Dotychczas to ona opiekowała się nami, szczególnie synem, który zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Teraz ona potrzebuje wsparcia. Pocieszeniem i nadzieją jest dla niej głęboka wiara. Szczególnie w chwilach, gdy jej ciało odmawia posłuszeństwa. To bardzo ważne dla niej i dla nas!
Pragniemy, by ten koszmar się zakończył, a Wiesława odzyskała swoje dawne życie. To bardzo ciepła osoba, która zawsze otaczała się przyjaciółmi. Uwielbiała gotować, czytać książki i spacerować. Nie tracimy nadziei, że jeszcze uda się jej to wszystko odzyskać. Dlatego tak nam zależy na zapewnieniu jej odpowiedniej opieki medycznej, która niestety jest bardzo kosztowna...
Nigdy, nawet w najgorszym scenariuszu, nie przypuszczaliśmy, że dojdzie do takiej sytuacji jak ta – że będziemy musieli walczyć o życie i zdrowie tak bliskiej osoby! Dziś musimy zrobić dla Wiesławy wszystko, co tylko w naszej mocy! Dlatego z całego serca prosimy o Wasze wsparcie! Za każdą, nawet najmniejszą pomoc już teraz dziękujemy!
Rodzina Wiesławy