

Pomóż mi wrócić na szlak... życia! RATUNKU❗️
Fundraiser goal: Roczne leczenie onkologiczne
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Roczne leczenie onkologiczne
Fundraiser result
Kochani! Dziękuję wszystkim za dotychczasowe wsparcie, dzięki któremu mogłam rozpocząć leczenie, rehabilitację oraz masaże blizny. Dziś kolejny etap za mną. Jestem po cyklu 25 naświetlań radioterapią, która była najbardziej bolesnym okresem leczenia... poparzenia popromienne nie pozwalały spać, brać kąpieli i swobodnie korzystać z dobrodziejstw słonecznych dni. Zmęczenie towarzyszy mi nadal, a bezsenność nie ułatwia regeneracji organizmu.
Jestem w trakcie hormonoterapii. Zastrzyki oraz tabletki hormonalne niosą ze sobą uciążliwe skutki uboczne. Jednak pomimo tych skutków, jestem pełna wiary i nadziei na powrót do zdrowia.
Zakwalifikowano mnie do programu lekowego, w którym będę leczona lekiem rekomendowanym dla mnie przez lekarzy, a dotychczas nierefundowanym dla "mojego typu raka". Przyjmowanie leku ma wzmacniać hormonoterapię i uchronić od przerzutów odległych. Niestety, lek ten może również powodować uszkodzenie szpiku kostnego, w związku z czym co pół roku będzie podawany mi wlew z kwasu zolendronowego, który będzie refundowany tylko przez okres 2 lat. Koszt kolejnych wlewów będę pokrywać sama.
Nadal potrzebuję rehabilitacji. Ręka jest sprawniejsza, jednak po jakichkolwiek czynnościach zbiera się limfa, co wywołuje ból. Codzienne masaże i ćwiczenia stały się koniecznością. Czeka mnie też stała kontrola w poradni osteoporozy i badanie densytometrii, ponieważ terapia, na której jestem, blokuje estrogen, który jest odpowiedzialny za gęstość mineralną kości i w moim przypadku osteoporoza jest bardzo prawdopodobna. Po zregenerowaniu obszaru ciała poparzonego naświetlaniem, czeka mnie również operacja rekonstrukcji piersi.
Jeszcze raz pragnę podziękować za wsparcie i każdą inną formę pomocy; dobre słowo, telefony i modlitwy. Zebrane dotychczas środki będą służyć leczeniu, które będzie trwało co najmniej 5 lat. Niech dobro zawsze wraca do tych, którzy dzielą się nim z innymi. Z całego serca dziękuję! 💚
Wiesia